“Kolejorz” z Poznania długo oblegał Twierdzę Wrocław i udało mu się nawet częściowo wjechać do środka. Ale wrocławianie odparli atak rywala i wywalczyli remis. Śląsk Wrocław podzielił się punktami z Lechem Poznań, remisując 1:1.
Tak dobrego meczu na Stadionie Wrocław nie rozegrano od dawna. Naprzeciw siebie stanęły dwa mocne, wyrównane zespoły. W pierwszej połowie na boisku znacznie lepiej prezentowali się piłkarze Lecha. Druga odsłona spotkania należała zaś do Śląska i wrocławianom udało się wywalczyć remis. I można bez wahania uznać, że to sprawiedliwy rezultat, z którego oba zespoły powinny być zadowolone, bo ten punkt kosztował ich mnóstwo sił oraz wysiłku.Spotkanie rozpoczęło się wręcz idealnie dla poznańskiego Lecha. Ledwie wybrzmiał pierwszy gwizdek sędziego, a goście już cieszyli się z prowadzenia. Szczęśliwym strzelcem był Darko Jevtić, który wjechał w pole karne Śląska jak w masło i pewnym uderzeniem pokonał Mariusza Pawełka. Gdzie w tej akcji byli wrocławscy obrońcy? Trudno powiedzieć. Krzątali się obok piłkarzy Lecha, ale bronili zbyt nonszalancko, by uchronić zespół od straty bramki. I stało się.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze