Wrocławscy policjanci zatrzymali w nocy mężczyznę, podejrzanego o kradzież damskiej torebki. Sprawca wykorzystał nieuwagę kobiety i zabrał jej rzeczy z lokalu gastronomicznego. Za kradzież grozi mu teraz kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z wrocławskiego oddziału prewencji zatrzymali mężczyznę, podejrzanego o kradzież damskiej torebki.
- Do zdarzenia doszło dzisiejszej nocy. Funkcjonariusze około godz. 2.30 na ul. Świdnickiej zauważyli mężczyznę, który na ich widok zaczął uciekać. Po krótkim pościgu został zatrzymany. Okazało się, że jest to 30-letni mieszkaniec Wrocławia. Mężczyzna nie potrafił powiedzieć dlaczego tak się zachował i uciekał - relacjonuje nadkom. Krzysztof Zaporowski.
Policjanci podczas legitymowania zauważyli, że 30-latek ma pod kurtką schowaną damską torebkę. Jak twierdził - to torebka jego dobrej koleżanki. W środku znajdowały się dokumenty, telefon komórkowy, iPad oraz aparat fotograficzny.
- Policjanci mając podejrzenie, że rzeczy zostały skradzione zaczęli poszukiwać właścicielki. Funkcjonariusze dotarli do lokalu, w którym przebywała kobieta. Gdy weszli do środka poszkodowana dopiero wtedy zorientowała się, że została okradziona. Sprawca prawdopodobnie wykorzystał jej nieuwagę i zabrał torebkę - tłumaczy nadkom. Krzysztof Zaporowski.
Straty oszacowano na 3,5 tysiąca złotych. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Za kradzież grozi mu kara pozbawienia wolności nawet do 5 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze