Wrocławscy policjanci zatrzymali trzech mężczyzn podejrzanych o kradzież mienia. Podejrzani wpadli w ręce funkcjonariuszy chwilę po tym jak z terenu remontowanego budynku skradli metalowe kraty i drzwi. Swój łup zdążyli już sprzedać w jednym z punktów skupu złomu, z którego policjanci odebrali już skradzione przez mężczyzn mienie. Za czyn, o który są podejrzani grozi im teraz kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w sobotę tuż przed godziną 13 na wrocławskim Grabiszynku. Funkcjonariusze Wydziału Prewencji z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu po otrzymaniu informacji o tym, że nieznani sprawcy z jednego z remontowanych budynków skradli metalowe kraty i drzwi, niezwłocznie rozpoczęli poszukiwania osób podejrzanych o ten czyn.
- Mając informację, że sprawcy poruszali się samochodem dostawczym, policjanci sprawdzali rejon pobliskich ulic. Już po kilkunastu minutach w pobliżu ul. Zaporoskiej funkcjonariusze zauważyli i zatrzymali do kontroli samochód, którym poruszali się mężczyźni. Okazali się nimi mieszkańcy Wrocławia, w wieku 24, 37 i 52 lat - tłumaczy Łukasz Dutkowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Policjanci ustalili, że podejrzani chwilę wcześniej sprzedali swój łup w jednym z punktów skupu złomu na terenie miasta. Następnie funkcjonariusze odzyskali skradzione mianie o wartości ponad 2 tys. złotych.
- Obecnie czynności w tej sprawie prowadzą policjanci z Komisariatu Grabiszynek we Wrocławiu, którzy sprawdzają m.in. czy zatrzymani nie mają na swoim koncie więcej tego typu czynów w ostatnim czasie. Za kradzież mienia grozi im kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności - dodają mundurowi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze