Reklama

Ukraiński Bob Dylan zaśpiewa wkrótce przed wrocławską publicznością

14/12/2015 00:00

To jeden z najważniejszych przedstawicieli ukraińskiej sceny folkowej. Ale nie chodzi o zakurzony folk w tradycyjnym swetrze i z kobzą, lecz o ten energetyczny, związany z whisky, ciekawymi i budzącymi emocje opowieściami oraz ciągłą podróżą. Jeśli ktoś lubi Boba Dylana, Johnny’ego Casha albo Neila Younga to prawdopodobnie polubi też Sashę.

Artysta gra na gitarze, przeszkadzajkach, banjo i harfie. Jego muzyka wypływa z amerykańskiego folku. To pierwotne, nieco brudne brzmienie. Sasha zagrał w 2014 roku ponad sto koncertów na terenie Ukrainy, Białorusi i Mołdawii. Jesienią wydał album „Survival Folk” i po raz pierwszy przyjechał do Polski na trzy koncerty.


 


Wyszły tak dobrze, że agencja koncertowa Borówka Music ponownie zaprosiła Sashę do naszego kraju. Do dzisiaj zagrał cztery swoje trasy koncertowe, ale był też zapraszany jako support takich zespołów polskiej sceny alternatywnej jak CeZik & KlejNuty, Król, Lilly Hates Roses, Straight Jack Cat, Henry David’s Gun, Peter J. Birch, Lao Che i Strachy Na Lachy.

 


Przez rok Sasha wystąpił w Polsce 50 razy. Tak wielu koncertów w naszym kraju nie gra nawet większość rodzimych artystów. Pora na kolejną trasę Sashy. Tym razem obejmie Polskę, ale też Czechy, Niemcy i Szwajcarię.

Sasha Boole zagra we Wrocławiu 20 stycznia o godzinie 20:00 w Jazz Caffe Collosseum.


cel

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości