Strażacy przez całą noc usuwali skutki nawałnic, które nawiedziły Wrocław i cały Dolny Śląsk.
Strażacy wypompowywali wodę z piwnic i garaży, w całym województwie straż pożarna interweniowała aż 301 razy. Wystarczyło kilkanaście godzin rzęsistego deszczu, by znacząco podniósł się poziom wody w rzekach, a ulice zmieniły w strumienie.
Wczoraj do południa we Wrocławiu spadło ponad 60 litrów deszczu na metr kwadratowy. Na terenie województwa dolnośląskiego ogłoszono trzeci, najwyższy w skali stopień zagrożenia powodziowego. Synoptycy zapowiadają na najbliższe dni intensywne opady deszczu, lokalne burze i silny, porywisty wiatr.
Wystąpią opady deszczu o natężeniu umiarkowanym lub silnym, a także lokalnie burze - zwłaszcza w nocy, w związku z czym przewiduje się dalsze wzrosty stanów wody w rzekach powyżej stanów alarmowych. Burzom towarzyszyć będzie wiatr osiągający w porywach prędkość do 60 kilometrów na godzinę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze