Urzędnicy właśnie podpisali umowę z konsorcjum, które wygrało przetarg na renowację Stadionu Olimpijskiego. Prace budowlane ruszą w przyszłym roku i potrwają do końca 2016 roku. Gruntowna modernizacja obiektu pochłonie ponad 120 mln złotych.
Przypomnijmy, do drugiego przetargu na renowację Stadionu Olimpijski (pierwszy unieważniono, bo jedyna złożona oferta okazała się za droga) stanęło trzech chętnych.
Najtaniej swoje usługi wyceniła spółka Molewski z Włocławka, która zaproponowała cenę nieco ponad 86 mln złotych. Jednak ta oferta została przez urzędników odrzucona.
>Dowiedz się więcej o powodach odrzucenia najtańszej oferty
Spółka Wrocławskie Inwestycje na wykonawcę tego przedsięwzięcia wybrała więc konsorcjum firm Inter-System, ISB Budownictwo, Nexus Nowe Technologie i Biuro Ochrony Ranger, które złożyło ofertę opiewającą na prawie 124 mln złotych. W piątek 5 września podpisano umowę na realizację inwestycji.
- Do całkowitej przebudowy pójdzie część zachodnia stadionu. Pojawi się całkowite zadaszenie trybun, nowe trybuny i pomieszczenia, a także strefa VIP. Z kolei we wschodniej części, czyli tej, po której znajduje się wieża zegarowa, zostaną wyremontowane istniejące trybuny - do wymiany pójdą siedziska, remont czeka także zadaszenie i budynek administracyjny - wylicza Waldemar Rak, kierownik projektu z Wrocławskich Inwestycji.
Inwestycja zostanie zrealizowana w trybie zaprojektuj i wybuduj. Dokumentacja projektowa powinna być gotowa w pierwszym kwartale przyszłego roku, prace budowlane ruszą w drugim kwartale 2015 roku i potrwają do końca 2016 roku.
- Pozwolenie na użytkowanie obiektu powinniśmy otrzymać w pierwszym kwartale 2017 roku - dodaje Waldemar Rak.
Wykonawcy zapłaci bank, miasto odda później
Przy renowacji Stadionu Olimpijskiego zastosowane zostanie tzw. finansowanie inwestycji z cesją.
- Oznacza to, że bank będzie na bieżąco spłacał faktury dostarczane przez wykonawcę. A miasto spłaci bankowi należną kwotę przez pięć lat, dokładnie w latach 2018-2022 - tłumaczy Arkadiusz Filipowski, rzecznik magistratu.
Urzędnicy zapewniają, że to rozwiązanie korzystne zarówno dla wykonawcy, który nie musi zaciągać osobnego kredytu na sfinansowanie prac, jak i dla miasta, bo nie obciąży budżetu już teraz, a spłata zobowiązań zostanie równomiernie rozłożona na pięć lat.
- Pierwotnie całą inwestycję musielibyśmy spłacić do 2017 roku, a tak będziemy mieli na to czas do 2022 roku. Na takie rozwiązanie, jak również na zwiększenie wydatków na renowację stadionu, zgodzili się radni - dodaje Filipowski.
Gruntowna modernizacja to konieczność, bo obiekt ma być jedną z aren, na których rozegrane zostaną Igrzyska Sportów Nieolimpijskich w 2017 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze