Reklama

Urządzili sie we wroclawskich loftach. Jak mieszkają w Nowej Papierni?

19/05/2015 00:00

Urządzają się sami, bo chcą nadać swojej życiowej przestrzeni indywidualny charakter. W tym celu montują przy oknie huśtawkę albo opracowują oryginalny sposób na wykończenie ścian w łazience. Jak wyglądają oryginalne mieszkania w Nowej Papierni? Kim są właściciele loftów?

Mieszkańcy loftów Nowej Papierni są kreatywni, wiedzą czego chcą, pracują w zawodach, które pozwalają na dużą wolność osobistą. Przykładowo znajdziemy tu architektów, pracowników agencji PR i marketingu, programistów czy adwokatów. Wiek? W większości do 35 lat. To w zarysie sylwetka Loftowca.


 


Jak się urządzają? Katarzyna Patyrak jest architektem. Jej doświadczenie zawodowe i pasja projektowania sprawiły, że sama zaplanowała wszystko. Dobrze wiedziała, czego chce. W swoim lofcie typu studio kolory, meble i dodatki dobrała oszczędnie.

Reklama

 


- Postawiłam na klasyczną czerń i biel oraz modną szarość. W połączeniu z dębowymi podłogami i blatami, dekoracyjnym tynkiem oraz industrialnymi lampami tworzą spójną całość. Dopełnieniem będą pamiątki przywiezione z podróży – mówi Katarzyna Patyrak, mieszkanka loftu Nowej Papierni, która studio będzie dzieliła ze swoim partnerem.


 

 


W części dziennej loftu stanęła potężna narożna sofa, która w dzień pełni funkcję relaksacyjną, a wieczorem zamienia się w miejsce do spania. Na jednej ze ścian znalazły się lewitujące półki na książki. Dębowa podłoga aneksu kuchennego i takie same blaty doskonale komponują się z surowym wnętrzem loftu.

Reklama

 


Łazienka do połowy wysokości ścian została wykończona białymi kafelkami-cegiełkami, którymi na początku ubiegłego wieku wykładano paryskie czy nowojorskie korytarze metra. Powyżej znalazł się tynk dekoracyjny w kolorze ciemnej zieleni – przygotowany tańszą, domową metodą z mieszaniny białego kleju, bejcy i barwnika.


 


Mateusz Tumas pracuje w jednej z wrocławskich agencji marketingu, a jednocześnie rozwija własny start-up. Pomysłów na wykończenie wnętrza miał wiele, ale kolorowa mozaika nie spełniłaby pierwotnych założeń. Potrzebował kogoś, kto nieco wyhamuje rozbuchaną koncepcję i odpowiednio pokieruje aranżacją. Skorzystał ze wsparcia architekt wnętrz Nowej Papierni.

Reklama

 


- Z perspektywy czasu wiem, że dzięki temu się udało. Aranżacja loftu miała być minimalistyczna i spójna – mówi Mateusz Tumas, mieszkaniec loftu Nowej Papierni. – Te wysokie wnętrza ze ścianami z historycznej cegły mają duże wymagania, a także duszę, którą należało wydobyć. Zastosowałem beton dekoracyjny, z tej samej deski powstała podłoga i blat w kuchni, na ścianach i sufitach zawisły industrialne lampy znalezione w poprzemysłowych budynkach.


 


W lofcie panuje minimalizm. Szarość betonu przegryza się z czerwienią XIX-wiecznej cegły i turkusem elementów mebli. Detale? Nie za dużo – byle nie przesadzić. W części dziennej powstała antresola, co pozwoliło zaoszczędzić trochę miejsca. Na tle całości najbardziej wyróżnia się huśtawka – prosty trapez przymocowany do sufitu – można się na niej pobujać, spoglądając przez okno.

Reklama

 


- Znajomi są pod dużym wrażeniem, już kiedy oglądają zdjęcia. Gdy przychodzą na osiedle, widzą klatki schodowe z odrestaurowaną cegłą i poręczami, zachwyt rośnie – opowiada Mateusz Tumas. – Natomiast sam loft rozkłada ich na łopatki.


jg

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości