Na ulicy Maślickiej kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami. Postawiono barierki na wysokości skrzyżowania z ulicą Północną. Tymczasem robotników tam nie widać. Co to za inwestycja i co tam się dzieje? Sprawdźcie.
Barierki stanęły już 9 grudnia. W rejonie tego skrzyżowania powstanie azyl dla pieszych, jedno z przejść zostanie przesunięte, pojawią się też progi zwalniające i nowe latarnie. Pisaliśmy o tym tutaj. Tymczasem przez trzy tygodnie w rejonie właśnie tego skrzyżowania działo się niewiele.
- W pierwszym tygodniu obowiązywania nowej organizacji ruchu warunki pogodowe (utrzymująca się pokrywa śnieżna) rzeczywiście mocno utrudniały realizację robót drogowych szczególnie w zakresie rozbiórek pod planowane poszerzenie jezdni. Po roztopach jednak wykonawca przystąpił do realizacji planowanych robót i do dzisiaj wykonano przewidziane projektem prace elektryczne - pojawiły się fundamenty pod nowe latarnie, ułożono kable i przestawiono jeden z dwóch istniejących słupów oświetleniowy - mówi Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta we Wrocławiu.
Robotników w tym miejscu na razie nie widać, a kierowcy muszą liczyć się z utrudnieniami, ponieważ w rejonie tego skrzyżowania obowiązuje zwężenie. ZDiUM tymczasem obiecuje, że robotnicy pojawią się w styczniu.
- Wówczas należy spodziewać się natężenia prac stricte drogowych oraz sukcesywnego wdrażania nowych etapów organizacji ruchu zastępczego związanych z budową chodnika, przejścia dla pieszych, azylu oraz progów na wszystkich trzech wlotach - dodaje Ewa Mazur.
Inwestycja ma się zakończyć w połowie lutego 2024 roku. Koszt to 462 871,03 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze