Reklama

Volley w końcu zwycięski! Wrocławianki wygrywają w Kaliszu "za trzy" [RELACJA]

17/11/2018 18:49

Do czterech razy sztuka - po trzech porażkach 2:3 siatkarki Volley Wrocław wygrały pierwszy mecz w tym sezonie. Podopieczne Marka Solarewicza pokonały w Kaliszu Energę MKS 3:0, dzięki czemu znacznie poprawiły swoją sytuację w ligowej tabeli.

Mecz rozpoczęła Anna Łozowska, posyłając as serwisowy. Kolejne akcje należały jednak do kaliszanek, które prowadziłu już 9:5 i 11:6. Dobrą grę gospodyń przerwał... trener Volley Marek Solarewicz, prosząc o czas dla swojego zespołu. Wrocławianki rozkręcały się z akcji na akcję, aż w końcu Roksana Wers asem serwisowym doprowadziła do wyrównania (14:14), a chwilę potem Magdalena Soter wyprowadziła Volley na prowadzenie. Ta ostatnia wykazała się ogromną determinacją, bo przecież w środę nie dokończyła spotkania w Pile ze względu na skręcenie stawu skokowego. Wspólnie działanie sztabu medycznego i upór samej zawodniczki sprawiły, że była gotowa do gry w Kaliszu.


Końcówka pierwszej partii była niezwykle wyrównana, ale ostatecznie to Volley Wrocław mógł cieszyć się z wygranego seta, a stało się to za sprawą... siatkarek MKS-u Kalisz. Najpierw Aleksandra Kalisz pomyliła się na zagrywce, a następnie - przy piłce setowej dla wrocławianek - Ewelina Janicka nie wykończyła skutecznie ataku.

Reklama

Kolejne dwa sety wyglądały bardzo podobnie. Na początku wymiana ciosów, a następnie Volley zdobywał kilka punktów z rzędu, nie oddając prowadzenia do końca partii. W drugiej odsłonie świetnie spisywały się Aleksandra Rasińska i Magdalena Soter, a trzecim secie skutecznością błysnęła Anna Łozowska. Miejscowe próbowały nawiązać walkę z bardziej doświadczonymi rywalkami, ale nie pozwalały im na to ich własne błędy. Ostatecznie spotkanie zakończyła... czerwona kartka. Przy stanie 23:21 dla Volley w trzecim secie sędziowie po raz drugi odgwizdali błąd rozegrania miejscowych, co spowodowało serię protestów ławki MKS-u. Chwilę potem arbitrzy ukarali beniaminka czerwoną kartką, co jest jednoznaczne z przynaniem punktu rywalom. A że był to już 25 punkt wrocławianek, mecz został zakończony.


Energa MKS Kalisz - Volley Wrocław 0:3 (23:25, 18:25, 21:25)


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości