Trzech kompletnie pijanych młodych mężczyzn, demolujących rowerową wiatę i dewastujących zaparkowane auto, zatrzymali wrocławscy policjanci. Teraz za swój czyn wandale będą odpowiadać przed sądem.
W niedzielę około godziny 11.00 policjanci Wydziału Prewencji z Komendy Miejskiej we Wrocławiu pojechali na ul. Kleczkowską, gdzie na jednym parkingów miało dojść do uszkodzenia zaparkowanego tam samochodu.
Gdy policjanci przybyli na miejsce, zauważyli trzech zachowujących się agresywnie młodych mężczyzn. Ci na widok funkcjonariuszy natychmiast rzucili się do ucieczki.
– W efekcie krótkiego pościgu policjanci zatrzymali całą trójkę. Podejrzanymi okazali się trzej wrocławianie w wieku 18, 20 i 21 lat. Wszyscy byli nietrzeźwi. Najmłodszy miał najwięcej alkoholu w organizmie, bo ponad 2,5 promila, pozostali po 2 promile – wylicza Łukasz Dutkowiak z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Policjanci ustalili, że zatrzymani, skakali po dachu wiaty rowerowej, ponadto uszkodzili powłokę lakierniczą ostrym narzędziem w zaparkowanym nieopodal samochodzie osobowym.
– Podejrzani byli bardzo agresywni i próbowali jeszcze wyrywać się funkcjonariuszom. Wszyscy trzej w kajdankach trafili na komisariat – podkreśla Łukasz Dutkowiak.
Obecnie policjanci wyjaśniają okoliczności tej sprawy. Za przestępstwo uszkodzenia mienia grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze