Przejedzie dystans 70 km, waży niecałe 50 kg, rozwija prędkość 55 km/h i może przewieźć ciężar do 200 kg. Lekki motocykl elektryczny LEM, dzieło studentów Politechniki Wrocławskiej, zdobył trzecie miejsce na międzynarodowych zawodach w Barcelonie. Tuż po ceremonii wręczenia nagród został… skradziony.
Członkowie Koła Naukowego Pojazdów i Robotów Mobilnych (we współpracy z KN Wireless Group) pracowali nad swoim dziełem ponad 6 miesięcy. Efektem ich współpracy było zaprojektowanie i wykonanie lekkiego miejskiego motocykla, zasilanego baterią i napędzanego silnikiem elektrycznym umieszczonym w kole pojazdu.
Prototyp powstał na międzynarodowe zawody Smart Moto Challenge, które po raz pierwszy zorganizowano w Barcelonie. W trakcie trzydniowej (12-14 lipca) rywalizacji przeprowadzono dwa rodzaje testów. Najpierw odbył się tzw. etap statyczny. Jury oceniało w nim koszt produkcji motocykli, ich jakość oraz biznesplan wprowadzenia produktu na rynek. Nasi reprezentanci zajęli w tej części zawodów drugie miejsce, ustępując tylko gospodarzom.
Dzień później odbyły się konkurencje dynamiczne. Motocykle sprawdzały się w takich kategoriach, jak: przyspieszenie, tor sprawnościowy, wyścig długodystansowy. Wcześniej jury przeprowadziło tzw. odbiory techniczne. W ich trakcie sprawdzano bezpieczeństwo, jakość wykonania, sprawność hamulców oraz…wodoodporność motocykli.
Na zakończenie (14 lipca) na ulicach Barcelony rozegrano slalom, w którym wrocławski jednoślad zdeklasował rywali. Ostatecznie nasza ekipa zajęła w klasyfikacji konkurencji dynamicznych 3 miejsce. Na takiej samej pozycji drużyna PWr uplasowała się także w klasyfikacji generalnej. Zwyciężyli studenci z Moskwy.
Niestety, kiedy nasi konstruktorzy odbierali laury na ceremonii rozdania nagród, w centrum Barcelony okradziono bus naszej drużyny. Oprócz osobistych rzeczy studentów i opiekunów zginął również motocykl. Sprawą zajęła się hiszpańska policja, jednak do tej pory sprawców nie udało się odnaleźć.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze