Jedynie szczątki zostały po hali Squshamania przy ulicy Krzywoustego we Wrocławiu. W nocy ze środy na czwartek obiekt całkowicie strawił pożar.
Ogień w hali Squashmania przy ulicy Krzywoustego 82-86 pojawił się po godzinie 1 w nocy ze środy na czwartek. W akcji gaśniczej uczestniczyło aż 12 jednostek straży pożarnej. Na miejsce przyjechało też pogotowie gazowe, energetyczne i policjanci.
Ogień bardzo szybko objął dach i wnętrze hali. Przez dwie godziny dzielnie walczyli z nimi strażacy i sytuację w końcu udało się opanować. Na szczęście w całym zdarzeniu i w trakcie trwania akcji nikt nie został poszkodowany.
Straty spowodowane pożarem są jednak gigantyczne i hala nadaje się jedynie do rozbiórki. Jej dogaszanie trwało do godziny 3 w nocy. Na razie nie wiadomo, co dokładnie mogło być przyczyną pojawienia się ognia. Ustali to dochodzenie.
W trakcie gaszenia pożaru kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami na ulicy Krzywoustego, po jej zakończeniu normalny ruch został jednak przywrócony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze