W nocy z soboty na niedzielę (25/26 października) zmieniamy czas na zimowy, co znaczy, że trzeba będzie cofnąć wskazówki zegara z godziny 3 na 2. Dzięki temu będziemy więc spali o godzinę dłużej. Do czasu letniego wrócimy pod koniec marca przyszłego roku.
Zmiana czasu ma spowodować oszczędności w wykorzystaniu energii i efektywniejszym zagospodarowaniu światła dziennego. Mimo że wiele osób jest zdania, że przestawianie zegarów nie odgrywa już tak wielkiej roli jak kiedyś, to w Polsce podział na czas letni i zimowy obowiązuje od 1977 roku.
Obecnie proces ten reguluje rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z 5 stycznia 2012 roku, w sprawie wprowadzenia i odwołania czasu letniego środkowoeuropejskiego w latach 2012-2016. Zgodna z tym jest również dyrektywa Unii Europejskiej z 2002 roku, która bezterminowo mówi o konieczności zmiany czasu w ostatnią niedzielę października.
Obecnie podział na czas letni i zimowy obowiązuje w około 70 krajach na świecie. Takim rytmem żyją również mieszkańcy całej Europy, poza Islandią.
W nocy z soboty na niedzielę (25 na 26 października) będziemy musieli więc cofnąć wskazówki swoich zegarów o godzinę - z 3 na 2. Do czasu letniego powrócimy 29 marca 2015 roku, gdy zegarki trzeba będzie przestawić do przodu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze