Wreszcie uda się we Wrocławiu stworzyć zapowiadane od lat Muzeum Pana Tadeusza. Dzięki otrzymanemu dofinansowaniu Zakład Narodowy im. Ossolińskich może dostosować kamienicę w Rynku do potrzeb multimedialnych ekspozycji - prace ruszą lada dzień, a otwarcie obiektu planowane jest na połowę 2016 roku.
W 2010 roku zakończył się remont kamienicy "Pod Złotym Słońcem" w Rynku, gdzie ma powstać zapowiadane od wielu lat Muzeum Pana Tadeusza. Wtedy jednak nie wystarczyło pieniędzy, by stworzyć w środku stałą ekspozycję i przebudować wnętrza na potrzeby multimedialnej wystawy.
Sytuacja zmieniła się dopiero w maju bieżącego roku, gdy ówczesny minister kultury Bogdan Zdrojewski przekazał wrocławskiemu Zakładowi Narodowemu im. Ossolińskich 38,5 mln złotych dofinansowania na stworzenie w kamienicy ekspozycji poświęconej "Panu Tadeuszowi".
Zdecydowana większość dotacji - 32,7 mln złotych pochodzi z tzw. funduszy norweskich. Reszta to wkład Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
- To nasz najważniejszy w ostatnich latach projekt. A w rok po otwarciu muzeum będziemy obchodzić jubileusz 200-lecia naszego zakładu - podkreśla dr Adolf Juzwenko, dyrektor Zakładu Narodowego im. Ossolińskich.
Juzwenko tłumaczy, że "Pan Tadeusz" był przeznaczony Ossolineum.
- Choć rękopis stał się naszą własnością dopiero w 1999 roku, to już w 1870 roku syna Adama Mickiewicza - Władysław chciał go sprzedać Ossolińskim. Wtedy jednak nie mieli oni pieniędzy, więc z okazji skorzystał prof. Stanisław Tarnowski, który kupił rękopis - mówi dr Adolf Juzwenko.
Do Wrocławia "Pan Tadeusz" trafił więc dopiero pod koniec XX wieku. Miasto zapłaciło za rękopis 200 tysięcy dolarów.
- Już wtedy pojawiły się sugestie, że powinno powstać poświęcone mu muzeum - wspomina dr Juzwenko.
Będzie multimedialnie
Na dziedzińcu kamienicy znajdzie się ogólnodostępna część muzeum, do której wejście nie będzie biletowane. Pojawią się tam m.in. przestrzenie dla najmłodszych, czytelnia czy kawiarnia.
Przestrzeń wystawowa powstanie na pierwszym i drugim piętrze. Od strony Rynku znajdą się ekspozycje poświęcone "Panu Tadeuszowi", od ulicy Kiełbaśniczej - Gabinety Świadków Historii, do których będzie się przechodzić specjalnym łącznikiem.
- To nie będzie ekspozycja muzealna, bardziej narzędzie, za pomocą którego będziemy chcieli prowadzić działania edukacyjne, pokazywać multimedialne i interaktywne treści. Oprócz ekspozycji stałej planujemy też wystawy czasowe, a także koncerty, spektakle teatralne czy pokazy filmowe - zapowiada Marcin Hamkało z Zakładu Narodowego im. Ossolińskich.
W dziesięciu salach poświęconych "Panu Tadeuszowi" zwiedzający poznają m.in. historię rękopisu, dzieje Adama Mickiewicza czy obyczajowość staropolską.
- W ostatniej sali będzie wystawiany rękopis. Jednak ze względu na wymogi konserwatorskie, będziemy mogli go pokazywać tylko przez kilkanaście, góra kilkadziesiąt dni w roku. Przez resztę czasu będzie znajdował się w specjalnym skarbcu, a w gablocie zastąpi go replika - tłumaczy Marcin Hamkało.
Prace ruszają
Dzięki otrzymanemu dofinansowaniu można było ogłosić przetarg na wykonawcę przedsięwzięcia, a na początku listopada Ossolineum podpisało umowę na realizację inwestycji z firmą Warbud.
- To dla nas duże wyzwanie, bo nie jest to standardowa budowa, ale taki trochę remont, a trochę dostosowanie obiektu do wymogów ekspozycji zgodnie z opracowaną koncepcją muzeum. Już w przyszłym tygodniu zabieramy się za prace digitalizacyjne zbiorów, w styczniu ruszymy z pracami budowlanymi, które potrwają do połowy przyszłego roku. Potem zostanie nam wyposażenie i programowanie ekspozycji. Wszystkie prace planujemy zakończyć późną zimą 2016 roku - zapowiada Tomasz Szubert z Warbudu.
Do zadań wykonawcy będzie należała przebudowa obiektu wraz z instalacjami wewnętrznymi oraz dostosowanie budynku muzeum do wymogów bezpieczeństwa związanych z eksponowaniem dzieł muzealnych najwyższej klasy.
- Kontrakt obejmuje również wyposażenie obiektu w zabudowy ekspozycji stałej, systemy: multimedialny oraz informacji wizualnej, udostępniania i przechowywania zdigitalizowanych zbiorów oraz oprawę plastyczną. Obiekt dostosowany będzie do potrzeb osób niepełnosprawnych, w tym niewidomych i niedowidzących - wyliczają przedstawiciele Warbudu.
Na powierzchni użytkowej ponad 4 tysięcy metrów kwadratowych znaleźć się mają – oprócz ekspozycji stałej z rękopisem Mickiewicza – multimedialne ekspozycje czasowe, interaktywne sale edukacyjne, a także gabinety Jana i Jadwigi Nowak-Jeziorańskich oraz Władysława i Zofii Bartoszewskich, pracownie muzealne i pokój seminaryjny, a także trzy przestrzenie gastronomiczne dla zwiedzających.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze