Reklama

W tym roku we Wrocławiu pojawi się 14 nowych tramwajów. Sześć z nich chce dostarczyć Modertrans

24/04/2015 00:00

Dzięki unijnemu dofinansowaniu miasto może kupić osiem dodatkowych tramwajów, które dołączą do sześciu zamówionych wcześniej w bydgoskiej Pesie. Dwa z tych ośmiu pojazdów dostarczy nam właśnie Pesa, pozostałe sześć - inny, wyłoniony w ogłoszonym przez MPK przetargu producent. Stanął do niego tylko jeden zainteresowany - to Modertrans Poznań, który proponuje wyprodukowanie częściowo niskopodłogowych, klimatyzowanych tramwajów za 3,75 mln złotych za sztukę.

Przypomnijmy, w grudniu zeszłego roku MPK podpisało umowę z bydgoską firmą Pesa na zakup sześciu tramwajów.


 


- Sześć nowych, niskopodłogowych i klimatyzowanych tramwajów Pesy wyjedzie na ulice Wrocławia na przełomie maja i czerwca - zapowiadała niedawno Jolanta Szczepańska, prezes MPK.


 


Przetarg skonstruowano tak, że MPK miało możliwość rozszerzenia zamówienia do 25 tramwajów. Pod koniec 2014 roku w magistracie postanowiono, że zakup sześciu pojazdów za około 50 mln złotych sfinansuje miasto, a rozszerzenie zamówienia będzie uzależnione od przyznania dotacji.

Reklama

 


A - jak donosiliśmy w lutym - drugi etap projektu Zintegrowany System Transportu Szynowego w Aglomeracji i we Wrocławiu wrócił na listę przedsięwzięć przewidzianych do dofinansowania ze środków unijnych. Wśród zadań wymienionych w tym projekcie jest m.in. zakup nowych tramwajów wieloczłonowych z częściowo niską podłogą.


 

 


Bydgoska Pesa, oprócz zamówionych wcześniej sześciu pojazdów, dostarczy jeszcze tylko dwa dodatkowe tramwaje. Więcej nie da rady wyprodukować dla Wrocławia do końca 2015 roku (to termin, w którym musi być rozliczona dotacja unijna), bo realizuje też inne kontrakty.

Reklama

 


Czyli łącznie w tym roku stolica Dolnego Śląska pozyska z Pesy 8 pojazdów - sześć pojawi się na przełomie maja i czerwca, dwa do końca 2015 roku.


 


Ale to nie koniec, bo dzięki unijnym pieniądzom miasto może kupić łącznie - oprócz sześciu wcześniej zamówionych - jeszcze osiem dodatkowych tramwajów. Dwa z nich - jak już wspominaliśmy - dostarczy Pesa, a resztę - inna firma, która zostanie wyłoniona w ramach ogłoszonego przez MPK przetargu. Podsumowując - do końca bieżącego roku w naszym mieście ma pojawić się 14 nowych pojazdów.

Reklama

 


W czwartek 23 kwietnia w siedzibie spółki otwarto oferty, a właściwie jedną. Złożyła ją spółka Modertrans Poznań. Opiewa ona na łączną kwotę prawie 23 milionów złotych netto, przy czym część z tej kwoty ma zapewnić wymagane w przetargu dodatkowe wyposażenie zaplecza technicznego potrzebne do obsługi tramwajów.


 


Modertrans proponuje wyprodukowanie nowych, częściowo niskopodłogowych i klimatyzowanych tramwajów za 3,75 mln złotych netto za sztukę.

- Cena ta mieści się w budżecie, który przeznaczyliśmy na to zamówienie. Ale na rozstrzygniecie przetargu trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. Ofertę trzeba dokładnie sprawdzić pod względem formalnymi i merytorycznym. A to może potrwać nawet kilka tygodni - mówi Agnieszka Korzeniowska, rzecznik MPK.

Reklama


To jednak jeszcze nie wszystko - w ogłoszonym postępowaniu MPK zastrzegło możliwość rozszerzenia zamówienia o dodatkowe 16 sztuk. Te dodatkowe tramwaje miałyby pojawić się we Wrocławiu później, bo do końca 2017 roku. Ale ich zakup jest uzależniony od nowego rozdania unijnych pieniędzy i ewentualnego dofinansowania.


 


- Chcemy wykorzystać szansę na zakup jak największej liczby tramwajów i dlatego ogłosiliśmy nowy przetarg na ich dostawę. Z myślą o kolejnym rozdaniu unijnych środków w umowie z nowym wykonawcą zastrzegliśmy sobie dostawę 6 tramwajów z możliwością rozszerzenia zamówienia, tzn, że jeśli zaoferowane tramwaje nam się spodobają, będziemy mogli kupić ich o 16 więcej. Dzięki temu bez dodatkowych procedur przetargowych będziemy mogli sięgnąć po środki z nowego rozdania na lata 2014-2020 r. Tym razem nie będzie takiej presji czasu na decyzje w tej sprawie, bo termin na dostawę tramwajów jest dłuższy tj. do końca 2017 roku - wyjaśnia Jolanta Szczepańska.

Reklama

 


Nowy przetarg ma być kontynuacją realizowanego już zamówienia i będzie zawierał analogiczne do poprzedniego warunki. O wyborze producenta zdecyduje więc nie tylko cena, ale też choćby udział niskiej podłogi w ogólnej powierzchni pojazdu.
 


- Jeśli więc wszystko pójdzie zgodnie z planem, do końca 2017 roku na wrocławskich ulicach będzie mieć w sumie 30 nowych tramwajów - dodaje Agnieszka Korzeniowska.


 





 


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości