W tym roku Walentynki we Wrocławiu potrwają aż dwa dni. Wszystko to za sprawą swingowego projektu Wojtka Mazolewskiego Excentrycy grającego fajfy, który zawita do Starego Klasztoru.
Cofnijmy się do lat 50. XX wieku. 5 marca 1953 roku umiera Józef Stalin – w Polsce nastaje odwilż. W 1954 Leopold Tyrmand wydaje powieść „Zły", a cztery lata później Komeda pisze niezapomnianą muzykę do filmów "Nóż w wodzie" Polańskiego i "Niewinni Czarodzieje", Wajdy.
Tego samego roku w warszawskich Hybrydach odbywa się pierwsza edycja legendarnego Festiwalu Jazz Jamboree. Jazz i swing powracają do łask! Muzyka rodem z USA jest wszędzie: w radiu, telewizji i na... prywatkach. Parkiety całego kraju zapełniają się parami tańczącymi swinga.
Nowy projekt Wojtka Mazolewskiego Excentrycy Grają Fajfy pozwoli poczuć klimat dawnych, popołudniowych potańcówek w rytmach muzyki spod znaku Duke’a Ellingtona, George’a Gershwina czy Counta Basie"go. W ramach walentynowej trasy zespół wystąpi w Starym Klasztorze już 15 lutego o godznie 20:00.
Excentrycy zagrają w składzie: Wojtek Mazolewski - kontrabas, Joanna Duda - instrumenty klawiszowe, Oskar Torok - trąbka, Marek Pospieszalski - saksofon tenorowy, klarnet, Qba Janicki - perkusja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze