Reklama

Ważny mecz Impelu w Krakowie. Pełna mobilizacja wrocławianek [ZAPOWIEDŹ]

06/04/2018 15:36

W ramach 25. kolejki Ligi Siatkówki Kobiet Impel Wrocław zmierzy się na wyjeździe z Trefl Proximą Kraków. Będzie to ostatni wyjazdowy mecz Impelek w tej fazie sezonu i jeden z ważniejszych, jeśli chodzi o ostateczny układ tabeli.

Bez wątpienia faworytem będzie zespół z Krakowa, który dodatkowo będzie miał po swojej stronie atut własnej hali. Zespół Alessandro Chiappiniego jest tegorocznym beniaminkiem Ligi Siatkówki Kobiet i choć rozkręcał się bardzo powoli, to gdy wszedł na właściwą drogę, udało mu się wygrać nawet kilka meczów z rzędu. Obecnie z dorobkiem 34 punktów aktywnie walczy o szóste miejsce w tabeli.


Liderką najbliższego rywala Impelu jest Justyna Łukasik. Siatkarka ta jest najlepiej punktującą, atakującą i serwującą drużyny. O przyjęcie dba Klaudia Kulig, która do Krakowa trafiła - podobnie zresztą jak cały klub - prosto z Pomorza. Przypomnijmy, że Trefl Proxima powstał po przeniesieniu Atom Trefla Sopot do Krakowa po zakończeniu poprzedniego sezonu. Obecnie drużyna zbudowana jest z doświadczonych zawodniczek - można zobaczyć w niej Darię Paszek, Ewelinę Brzezińską czy Rebbecę Pavan.

Reklama

Sytuacja Impelu Wrocław po ostatniej przegranej z Budowlanymi, nie jest najlepsza, ale - póki co - nie jest także najgorsza, bo wrocławianki zajmują ostatnie bezpieczne miejsce w tabeli. Może się to jednak zmienić po każdej z dwóch najbliższych kolejek. Obecnie znamy już jednego ze spadkowiczów z Ligi Siatkówki Kobiet - MKS Dąbrowa Górnicza nie ma już nawet matematycznych szans na utrzymanie. Zagrożone spadkiem pozostają jeszcze ekipy Pałacu Bydgoszcz, Budowlanych Toruń i Legionovii Legionowo. Impel może być już pewny, że uniknie bezpośredniego spadku, ale wciąż może znaleźć się w strefie barażowej.


Wrocławianki bardziej niż na tabelę muszą jednak patrzeć na swoją grę i na boisku wywalczyć bezpieczne utrzymanie już po zakończeniu fazy zasadniczej. Wydawało się, że tę sprawę uda się zamknąć już w meczu z Toruniem, jednak chwile dekoncentracji spowodowały, że spotkanie zakończyło się wynikiem niesatysfakcjonującym dla zespołu z Dolnego Śląska.

Reklama

Przed Impelkami trudni przeciwnicy - najpierw zmierzą się z Treflem Proximą Kraków, a cztery dni później przyjdzie im walczyć z Polskim Cukrem Muszynianką Muszyna. Rywale ci są wyżej notowani w ligowej tabeli, ale są w zasięgu podopiecznych Marka Solarewicza. Dwa najbliższe mecze rozstrzygną zatem o tym, na którym miejscu fazę zasadniczą zakończą wrocławianki, a w konsekwencji tego - jak potoczą się dalsze losy walki o LSK we Wrocławiu.


- Myślę, że wszystkie wróciłyśmy po świątecznej przerwie z naładowanymi bateriami, gotowe do intensywnej pracy przed meczem. Do spotkania z Treflem Proximą podejdziemy bardzo walecznie, bo chcemy wywieźć z Krakowa cenne punkty - deklaruje Iga Chojnacka, środkowa drużyny z Wrocławia.

Reklama

Co ważne, jeśli Impel pokona Trefl Proximę w Krakowie za trzy punkty - czyli w stosunku 3:0 lub 3:1 - już w sobotę zapewni sobie bezpieczny byt w Lidze Siatkówki Kobiet. Początek starcia 7 kwietnia o godzinie 18 w hali Suche Stawy w Krakowie. Cztery dni później (11 kwietnia) wrocławianki zagrają u siebie z Muszynianką Muszyną. Bilety na to spotkanie dostępne są w sprzedaży internetowej, a także w punktach stacjonarnych STS i EMPiK.


prochu

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości