Reklama

We Wrocławiu miała powstać pierwsza w Polsce strefa ekonomiczna 2.0. Po zmianie rządu temat utknął w martwym punkcie

12/02/2016 00:00

W zeszłym roku radni zgodzili się, by we Wrocławiu powstała pierwsza w Polsce specjalna strefa ekonomiczna 2.0. Sprawa utknęła jednak w martwym punkcie. - Niestety po zmianie rządu, póki co w tym temacie nic się nie dzieje. Ale mamy cały czas nadzieję, że rząd wróci do koncepcji stref ekonomicznych wspierających działalność badawczo-rozwojową - tłumaczą przedstawiciele EIT+.

Przypomnijmy, w lipcu zeszłego roku wrocławscy radni wyrazili zgodę na objęcie granicami Legnickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej nieruchomości w rejonie ulicy Stabłowickiej i Towarowej.


 


Na terenie podstrefy LSSE działalność chciało prowadzić Wrocławskie Centrum Badań EIT+.  Ale nie miała to być tradycyjna specjalna strefa ekonomiczna.


 


- Celem zapewnienia EIT+ korzystnych warunków dla dalszego rozwoju oraz stymulowania współpracy z przedsiębiorcami wskazane jest utworzenie na terenie Kampusu Pracze oraz w jego bezpośrednim sąsiedztwie Strefy Rozwoju Innowacyjnego Biznesu, w ramach promowanej przez Ministerstwo Gospodarki koncepcji specjalnych stref ekonomicznych nowej generacji, tzw. SSE 2.0. Utworzenie podstrefy będzie wspomagać prowadzenie prac badawczo-rozwojowych oraz innowacyjnej działalności produkcyjnej we Wrocławiu - tłumaczyli autorzy uchwały.

Reklama

 


>Czytaj też: Legnicka Specjalna Strefa Ekonomiczna we Wrocławiu? Globalny bank i rodzima firma nie rezygnują


 

 


Okazuje się, że cała sprawa utknęła jednak w martwym punkcie.


 


- Niestety po zmianie rządu, póki co w tej sprawie nic się nie dzieje. Ale mamy cały czas nadzieję, że rząd wróci do koncepcji stref ekonomicznych wspierających działalność badawczo-rozwojową i jeżeli tylko będą na to jakieś szanse, na pewno wrócimy do tego tematu i będziemy go rozwijać - zapewnia Klaudia Piątek z EIT+.
 


Pierwsza taka strefa w Polsce

Reklama

 


Specjalna strefa ekonomiczna nowej generacji miała być dedykowane działalności badawczo-rozwojowej, koncentrować i stymulować działalność innowacyjną.


 


- W odróżnieniu od już istniejących specjalnych stref ekonomicznych tworzone w nich miejsca pracy powinny w znacznie większym stopniu opierać się na produkcji zaawansowanych technologicznie wyrobów wykorzystujących krajową bazę wiedzy z bezpośredniego otoczenia SSE 2.0 - podkreślali w zeszłym roku w EIT+.


 


Profesor Jerzy Langer, prezes EIT+, tłumaczył, że to również ogromna szansa dla wszystkich przedsiębiorstw, które planują sięgnąć po środki finansowe z nowej perspektywy finansowej na lata 2014-2020 w ramach Programu Operacyjnego-Inteligentny Rozwój.

Reklama

 


- Do programu mogą przystępować firmy, które chcą rozwijać nowe technologie samodzielnie lub zlecić jednostce naukowej takiej jak EIT+. Dzięki strefie nasze centrum nie tylko wesprze firmy w rozwoju produktów i w komercjalizacji własności intelektualnej, ale też umożliwi korzystne umiejscowienie na terenie Kampusu Pracze EIT+ działu B+R danej firmy - zapowiadał prof. Jerzy Langer.


 


Na razie jednak nie wiadomo, czy pierwsza w Polsce SSE 2.0 powstanie we Wrocławiu.


Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości