Reklama

We Wrocławiu powstały pierwsze progi sinusoidalne. Rowerzyści się cieszą

05/11/2014 00:00

Dobiegł końca montaż dwudziestu progów sinusoidalnych na sześciu ulicach. Takie rozwiązanie to nowość we Wrocławiu. - Ich kształt został tak wyprofilowany, aby stwarzały komfort jazdy zarówno rowerzystom, jak i kierowcom - zapewniają urzędnicy. Sami rowerzyści podzielają ten entuzjazm. - Mamy nadzieję, że od teraz będą powstawać tylko takie spowolnienia - podkreślają.

O planach montażu blisko 50 progów zwalniających na wrocławskich ulicach donosiliśmy już latem. Drogowcy do pracy zabrali się pod koniec września.


 


W pierwszej kolejności powstało 20 progów sinusoidalnych - pojawiły się one na ulicy Jugosłowiańskiej (5 szt.), S.Kunickiego (2 szt.), Międzyzdrojskiej (3 szt.), Ślicznej (3 szt.), Bobrzej (4 szt.) i B.B.Canaletta (3 szt.). Ich koszt to ponad 340 tys. złotych.


 


Progi typu sinusoidalnego, wykonane z prefabrykatów betonowych to nowość we Wrocławiu. Jak podkreślają urzędnicy, ich kształt został tak wyprofilowany, aby stwarzały komfort jazdy zarówno rowerzystom, jak i  kierowcom (przy warunku jazdy z prędkością 30 km/h). 

Reklama

 


- Wysokość progu to 12 cm, jego krzywizna jest łagodna gdyż najazd jest długi - 4,8 m. Progi sinusoidalne będą oznakowane - tak jak progi bitumiczne - elementami odblaskowymi, ale będą i tak bardziej widoczne, gdyż jako wykonane z betonowych prefabrykatów będą odcinały się od czarnej nawierzchni bitumicznej - tłumaczy Ewa Mazur z Zarządu Dróg i Utrzymania Miasta.


 

 


Nowe rozwiązanie przypadło też do gustu samym rowerzystom.


 


- Przejazd autem po progu sinusoidalnym – z prędkością do 30 km/h, nie daje wstrząsów, hałasu. Dla rowerzysty oferuje zaś efekt łagodnego bujania. A jak ktoś tego nie lubi, może łatwo ominąć próg szerokim przepustem przy krawędzi. Próba szybszego przejechania autem po progu sinusoidalnym może zaś skończyć się boleśnie... - pisze Radosław Lesisz na stronie Wrocławskiej Inicjatywy Rowerowej.

Reklama

 


Jak dodaje Lesisz, na Zachodzie progi sinusoidalne stosowane są z powodzeniem od lat.


 


- W Holandii, kraju o najwyższym bezpieczeństwie na drogach, przetestowano to rozwiązanie we wszystkich możliwych różnych warunkach – także przy dużym ruchu rowerowym. Dobrze jest kopiować od najlepszych, być może dzięki temu progi spowalniające przestanął się kojarzyć z utrapieniem dla cyklistów i hałasem powodowanym przez samochody - tłumaczy członek WIR.


 


Rowerzyści mają nadzieję, że od teraz w naszym mieście będą powstawać tylko takie spowolnienia.

Reklama

 


Dodajmy, że na początku października ruszył montaż kolejnych 25 progów, tym razem jednak już nie sinusoidalnych, tylko bitumicznych. Powstają one na ul.  Koziej (4 szt.), Katowickiej (1 szt.), Milickiej (1 szt.), Czackiego (8 szt.), Krynickiej i Orzechowej (8 szt.) oraz Vivaldiego (3 szt.).
Tomek Matejuk

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości