Reklama

We Wrocławiu pracują nad nowymi testami molekularnymi na koronawirusa

03/07/2020 13:06

W Łukasiewicz – PORT na wrocławskich Praczach trwają prace nad testami molekularnymi LAMP, które mają być wykorzystywane do diagnozowania zakażeń SARS-CoV-2. Instytut zamierza też wyprodukować szybkie testy serologiczne na antygen wirusa.

Badania są prowadzone we współpracy Łukasiewicz – PORT Polski Ośrodek Rozwoju Technologii z Wrocławia ze spółką spółką Novazym, która od 17 lat zajmuje się produkcją i dystrybucją innowacyjnych rozwiązań z dziedziny biotechnologii.


Partnerzy podjęli prace nad opracowaniem pierwszego w Polsce testu molekularnego LAMP, pozwalającego na wykrycie RNA wirusa w pobranym materiale. Zajmą się też przygotowaniem szybkich testów serologicznych do wykrywania antygenów SARS-CoV-2. Dzięki ścisłej współpracy naukowców Łukasiewicz – PORT z firmą Novazym, która oferuje szeroki asortyment różnego rodzaju testów, w tym kilkudziesięciu opartych o metodę LAMP, jest szansa na szybkie wprowadzenie nowych zestawów na rynek.

Reklama

– PORT to zaawansowany ośrodek naukowy wyspecjalizowany w badaniach z zakresu biotechnologii i inżynierii materiałowej. Dysponujemy nowoczesnym sprzętem i zaawansowaną infrastrukturą niezbędną do wysokospecjalistycznej diagnostyki, a nasz zespół tworzą doświadczeni i przeszkoleni eksperci. Dzisiaj, dzięki współpracy z Novazym Polska, w jeszcze większym stopniu wykorzystamy te atuty w walce ze skutkami pandemii – mówi dr Andrzej Dybczyński, dyrektor Łukasiewicz – PORT.


Szybki test molekularny LAMP stanowi alternatywę do stosowanych powszechnie i rekomendowanych przez WHO testów Real-time PCR. Pozwala na uzyskanie wyników szybciej – wynik reakcji pojawia się po 15-30 minutach (zamiast 1-1,5 godziny) - i taniej niż w przypadku Real-time PCR, odznaczając się przy tym podobną lub nawet wyższą czułością i specyficznością. W praktyce daje to możliwość znacznego zwiększenia liczby wykonywanych testów przy krótszym czasie oczekiwania i mniejszych kosztach badań.

Reklama

– LAMP to innowacyjna i szybko rozwijająca się metoda amplifikacji kwasów nukleinowych – mówi Adam Burzyński, prezes Novazym Polska, która wprowadziła tę technikę na polski rynek i wciąż ją popularyzuje. – Doskonale sprawdza się w sytuacjach, gdy mamy do czynienia z ograniczonymi zasobami sprzętowymi, a prowadzona diagnostyka wymaga bardzo szybkich wyników. Przy zachowaniu czułości molekularnej możemy zredukować potrzebny sprzęt do minimum - sam aparat do testu jest wielkości dużego kalkulatora, a badanie można wykonać dosłownie wszędzie: przy łóżku chorego, w mobilnej stacji diagnostycznej czy laboratorium przy szpitalu – dodaje.


Prace nad nowym testem molekularnym LAMP są zaawansowane. Ma być gotowy jesienią. Z kolei opracowanie szybkich testów wymazowych na antygeny wirusowe potrwa do końca roku.

Reklama

– Prace nad testem LAMP są już dość zaawansowane, dużym wyzwaniem jest dopracowanie procedury uwalniania wirusowego RNA, co jest kluczowe dla uproszczenia całej procedury. Z kolei test serologiczny wymaga wytworzenia odpowiednich przeciwciał specyficznych do antygenów białkowych SARS-CoV-2. Mamy już peptydy, które posłużą do tego celu. To skomplikowany, długotrwały i żmudny proces, który wymaga odpowiedniego zaplecza laboratoryjnego oraz określonych kompetencji. W Polsce niewiele ośrodków zajmuje się wytwarzaniem przeciwciał monoklonalnych – mówi Tomasz Lipiński, lider Grupy Badawczej Bioinżynieria w Łukasiewicz – PORT.


Z testów będą korzystać polscy lekarze i diagności – pracownicy szpitali, klinik, ośrodków zdrowia, sieci farmaceutycznych. Łukasiewicz – PORT od początku pandemii aktywnie włącza się w walkę z jej skutkami. Wspólnie z instytutami badawczymi Sieci Badawczej Łukasiewicz prowadzi wiele działań w ramach Tarczy Naukowej zmierzających do minimalizowania efektów epidemii.

Reklama

Od kwietnia współpracuje z Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną. Wspiera ją w testach na koronawirusa, wykorzystując swoją infrastrukturę – doskonale wyposażone laboratoria BSL-2, pracujące zgodnie z procedurami BSL-2+ i bezprecedensowe zaangażowanie pracowników - na potrzeby współpracy powstał specjalny zespół diagnostów, doświadczonych biologów, biotechnologów, immunologów, chemików i analityków medycznych. W sumie w laboratoriach Łukasiewicz – PORT przetestowano ponad 6000 próbek dostarczonych przez WSSE z terenu Dolnego Śląska.


Działania laboratorium wspiera powołana przez Instytut Fundacja PORT, która zbiera środki finansowe na zakup materiałów i akcesoriów laboratoryjnych oraz środków ochrony osobistej.

Reklama

Prace nad testami wpisują się też w ideę Centrum Diagnostyki Populacyjnej, którego powstanie zaplanowano w Łukasiewicz – PORT, a którego celem będzie nie tylko rozwój wiedzy na temat chorób cywilizacyjnych trapiących społeczeństwo, lecz także szybkie reagowanie na zagrożenia epidemiologiczne.


bas/mat.prasowe

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości