We Wrocławiu trwają zdjęcia do serialu, który Agnieszka Holland przygotowuje dla Netflixa. Będzie on opowiadał o alternatywnej wersji historii. W 1982 roku w Polsce doszło do ataku terrorystycznego, po którym przetrwał PRL i ZSRR.
Akcja produkcji rozgrywa się 20 lat później, kiedy to student prawa i skompromitowany oficer śledczy odkrywają rządowy spisek, którego celem jest utrzymanie autorytarnego państwa. Agnieszka Holland kręci ten serial wspólnie ze swoją córką, Kasią Adamik. W piątek, 16 lutego, rozpoczęły się zdjęcia we Wrocławiu, m.in. na placu Grunwaldzkim. Wrocławskie zdjęcia potrwają do 25 lutego. Na Dolnym Śląsku nakręcona zostanie m.in. wielka msza. W serialu zagrają m.in. Robert Więckiewicz i Andrzej Chyra.
– We Wrocławiu kręci Kasia (Adamik, przyp. redakcji) – mówi nam Agnieszka Holland. – Koncentruje się tam na odpowiednich obiektach, których nie znaleźliśmy w Warszawie – dodała.
Premiera 8-odcinkowej serii ma mieć miejsce w tym roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze