Tych artystów nie trzeba przedstawiać jazzowej publiczności. Ethno Jazz Festival zaprasza do Sali Gotyckiej w Starym Klasztorze na koncert Stanisława Soyki i Trio Wojciecha Karolaka.
„Swing Revisited” kameralnie, czyli „Blublula Revisited” – wieczór największych przebojów klasycznego repertuaru jazzowego w wykonaniu czempionów jazowego i rythm’n’bluesowego czarnoziemu w składzie: Wojciech Karolak – organy hammonda, Arek Skolik –perkusja i Tomasz Grzegorski – saksofon.
Wojciech Karolak, jeden z ojców założycieli jazzu w Polce. Grał jazz profesjonalnie już roku 1958 w składzie zespołu Jazz Believers m.in. Janem Ptaszynem Wróblewskim i Krzysztofem Komedą.
Debiutował jak saksofonista, od wczesnych lat 1960-tych gra na fortepianie, a od roku 1973 przede wszystkim na organach Hammonda. Jest wirtuozem tego instrumentu, jego mistrzem niezrównanym w konkurencji międzynarodowej, a także uznanym kompozytorem i aranżerem. Podziwiany za nienaganny gust, wybitny esteta i stylista, jego muzyka zawsze trafia w samo sedno, zarówno jazzu, który jest głównym nurtem jego twórczości, jaki i częstych skoków w bok w rejony rythm’n’bluesa, bluesa i rocka. Jego karierę znaczy udział w najważniejszych zespołach w historii jazzu w Polsce.
W 1980 Trio Karolaka (ze Zbigniewem Wegehauptem i Czesławem Bartkowskim) spotkało się ze Stanisławem Sojką, wówczas wielce obiecującym, dwudziestojednoletnim wokalistą, aby nagrać drugi w jego płytowym dorobku album. Tak powstała „Blublula”, do dziś jedna z najbardziej popularnych płyt w polskiej dyskografii jazzowej. Zapoczątkowała artystyczny sojusz Karolaka i Soyki, który związał ich w składzie regularnego zespołu na kilka kolejnych lat, a na wiele lat aż do dziś wieloma wspólnymi nagraniami oraz okazjonalnymi występami.
„Blublula” otworzyła Soyce drogę na wielkie krajowe i zagraniczne sceny i na kilka lat określiła jego artystyczną tożsamość „śpiewaka z jazzbandu”. Wraz z biegiem lat i kariery, Stanisław Soyka nabrał własnego wyrazu i stylu, dziś jest faworytem dwóch pokoleń wiernej publiczności, a jego niezapomniane pieśni-hymny „Love is Crazy”, „Cud niepamięci”, „Tolerancja", "Są na świecie rzeczy…”, „Tango Memento Vitae”, czy „Życie to krotki sen” wciąż brzmią w ścieżce dźwiękowej czterech ostatnich dekad polskiej historii. Całkiem niedawno, przy okazji współpracy ze szwedzkim swingowym big-bandem Rogera Berga, Soyka powrócił do tamtego młodzieńczego klimatu „I’m Just a Lucky So and So”, radosnego, żywiołowego muzykowania i klasycznego kanonu amerykańskiej i światowej muzyki jazzowej i popularnej, czyli Great American Songbook.
W rezultacie powstała aktualna płyta Soyki „Swing Revisited”, ostatnio prezentowana na estradzie festiwalu „Solidarity of Arts: Swing +” w Gdyni. Wspólny projekt Stanisława Soyki i Tria Karolaka kontynuuje ten sam wątek, przenosząc go ze scenerii sal tanecznych lat 1930-tych i 1940-tych do późniejszego o dziesięciolecie lub dwa, mrocznego i gęstego od tłumu fanów i papierosowego dymu klubu jazzowego, w którym to samo „Hallelujah, I just love her so” śpiewał Ray Charles, “Don’t get around much anymore” Nat King Cole, a “Come Sunday” Mahalia Jackson.
Koncert odbędzie się 9 marca 2016 roku o godzinie 19:30 w Starym Klasztorze.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze