Inspektorzy transportu drogowego z Wrocławia zatrzymali do kontroli ciężarówkę przewożącą pranie. Okazało się, że pojazd - wraz z ładunkiem - waży o ponad dwie tony więcej niż powinien, ma też liczne usterki. A na dodatek kierowca był pod wpływem alkoholu.
W wtorek 11 sierpnia, około godziny 9, na ulicy Średzkiej we wrocławskiej Leśnicy inspektorzy transportu drogowego zatrzymali do kontroli samochodów ciężarowy marki Mercedes-Benz, którego dopuszczalna masa całkowita wynosiła 3,5 tony.
- Inspektorzy nakazali kierowcy przejazd na punkt ważenia. Przewożonym ładunkiem było pranie z Chojnowa do szpitala we Wrocławiu. Po zważeniu okazało się, że masa rzeczywista pojazdu wynosi 5650 kg – tym samym została przekroczona dmc pojazdu o 2150 kg - relacjonują przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego we Wrocławiu.
Kierowca został ukarany mandatem i punktami karnymi za umieszczenie na pojeździe ładunku w sposób powodujący przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej oraz za prowadzenie pojazdu niesprawnego technicznie - auto miało pękniętą przednią szybę i usterki oświetlenia. Ponadto zatrzymano dowód rejestracyjny pojazdu.
- W trakcie kontroli inspektorzy wyczuli w kabinie kierowcy wyraźną woń alkoholu, dlatego też przebadali kierowcę pod kątem obecności alkoholu w wydychanym powietrzu – urządzenie wskazało 0,17 mg/L - (0,34 ‰) - dodają inspektorzy.
Kierowca został przekazany funkcjonariuszom policji w celu prowadzenia dalszych czynności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze