Uczniowie szkół ekonomiczno-administracyjnych z Wrocławia zastanawiają się, czy wrocławian nie interesują sprawy osiedlowe, czy po prostu nie mają czasu na udział w kilkugodzinnych sesjach lokalnych samorządów? Uczniowie szkoły z ul. Worcella proponują utworzenie „Wirtualnego Ratusza” czyli specjalnej aplikacji, do której społecznicy mieliby dostęp z każdego miejsca na świecie.
Z działalnością rad osiedlowych kojarzy się wiele ograniczeń. Część radnych twierdzi, że formuła spotkań raz w miesiącu na 3 godziny jest nieefektywna i męcząca. To zniechęca do kandydowania nawet bardzo zaangażowanych społeczników.
W tym roku ruchy społeczne wniosły do rady miasta postulaty o znaczne podniesienie uprawnień rad osiedlowych. Można przewidywać, że w tym roku działacze lokalnych stowarzyszeń będą próbować swoich sił w wyborach do osiedlowych samorządów.
Czy pozostali wrocławianie także poczują się zmobilizowani, by tłumnie ruszyć do urn? Zdaniem pomysłodawców „Wirtualnego Ratusza” kluczem do zwiększenia aktywności mieszkańców w nadchodzących wyborach może okazać się Internet oraz jego nowe zastosowanie.
W zespole szkół ekonomiczno-administracyjnych na wrocławskim Przedmieściu Oławskim (jedynym osiedlu, gdzie cztery lata temu nie zawiązała się rada osiedla) zrodził się pomysł, by stworzyć „Wirtualny Ratusz”. Mogłaby to być przestrzeń do nieustannej dyskusji mieszkańców z władzą. Wraz z ekspertami z dziedziny informatyki stworzyli oni internetowy panel umożliwiający prowadzenie dyskusji w czasie rzeczywistym oraz oddanie głosu w sprawach istotnych dla okolicy.
Spotkania Wirtualnej Rady Osiedla mają odbywać się cyklicznie raz w tygodniu. Ich funkcjonalność umożliwi wybranym radnym bezpośredni kontakt z zainteresowanymi mieszkańcami oraz pytanie o ich opinię w formie referendów, gdzie dochodzi do podziału głosów na „tak” lub na „nie”. Aktywny udział we współdecydowaniu o funkcjonowaniu osiedla będą mogli mieć także osoby, które do tej pory nie angażowały się na przykład ze względu na ograniczenia czasowe lub zdrowotne. Teraz będą mogły to robić bez względu na lokalizację, bo do zarejestrowania się w systemie wystarczy telefon, tablet lub komputer.
Autorzy pomyslu liczą na to, że takie unowocześnienie spowoduje wyższą frekwencję i popularność rady zarówno tej realnej jak i wirtualnej. Już teraz powstała struktura dla większości osiedli, a ich RO zostały zaproszone do zapoznania się z funkcjonalnością systemu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze