Bohdan Stawiski z Bezpartyjnych Samorządowców zarzuca staroście wołowskiemu z PiS, że za jego kadencji powiat pogrążył się w marazmie i „nicnierobieniu”. Starosta Janusz Dziarski sugeruje, że to po prostu początek kampanii wyborczej.
Bohdan Stawiski listę grzechów i zaniedbań starosty wołowskiego wyliczył na lamach lokalnego „Kuriera Gmin”, a potem umieścił ją w mediach społecznościowych. Oto ona:
1. Brak komunikacji autobusowej na terenie powiatu
2. Wykluczenie komunikacyjne osób starszych
3.Zniszczenie służby zdrowia w Wołowie
4.Brudne i niedrożne rowy powiatowe
5. Zamknięte apteki w porze nocnej
6. Brak rozmowy i dialogu z mieszkańcami
7. Otaczanie się ludźmi bez kompetencji
8. Odmowa finansowania pociągów na linii Wołów/Brzeg/Wrocław
9. Ślamazarne tempo remontów dróg powiatowych
10. Wywoływanie ciągłych konfliktów z władzami Wołowa i Wińska
11. Brak reakcji na skargi i prośby mieszkańców (lustro drogowe w Starym Wołowie przywracali do życia przez miesiąc)
12. Brak wsparcia dla lokalnych związków sportowych
13. Brak zainteresowania sprawami młodzieży
14. Brak umiejętności pozyskiwania środków zewnętrznych
14. Zero inicjatyw społecznych
15. Lekceważenie mieszkańców wsi i ich potrzeb
- Niestety. Pan starosta Janusz Dziarski schował się przed ludźmi w zamku, niczym legendarny Popiel na wieży i czeka, aż zjedzą go myszy – kończy swoje uwagi Stawiski. - Nigdzie go nie ma, o jego aktywności nie można przeczytać ani w mediach tradycyjnych ani społecznościowych. To smutne, ale w kwietniu są wybory.
Sam starosta z dużym spokojem reaguje na te zarzuty.
- Pan Bohdan Stawiski albo chce wystartować w powiatowych wyborach samorządowych albo jako bliski współpracownik marszałka Cezarego Przybylskiego pomaga mu wspierać burmistrza Wołowa Dariusza Chmurę, który nie jest nam zbyt przychylny – uważa Janusz Dziarski. - Rzeczy, które wymienia to delikatnie mówiąc sama nieprawda. Trudno odnieść się do wszystkiego, ale w sprawie zajmowania się młodzieżą przypomnę tylko, że to u nas, zanim jeszcze pojawiła się ustawa, stworzyliśmy Powiatową Radę Młodzieży. Tak samo mamy Powiatową Radę Seniorów. Jesteśmy także powiatem o najlepszej zdawalności matur. Prowadzimy termomodernizacją różnych budynków, kilkadziesiąt milionów przeznaczono na drogi. Nie dogadaliśmy się tylko z burmistrzem Chmurą odnośnie współfinansowania przez gminę Wołów przebudowy powiatowej drogi na terenie tej gminy ze środków Polskiego Ładu. Chcieliśmy jako powiat mieć pewność, że znowu nie oszuka powiatu i dlatego żądaliśmy odpowiednich zapisów w umowie. Czytam też o zarzucie braku komunikacji, a przecież uruchomiliśmy połączenie Wołów-Brzeg Dolny przez okoliczne wsie i nikt nim nie chciał jeździć. To zrezygnowaliśmy, by nie wyrzucać publicznych pieniędzy. I mógłbym jeszcze wymieniać długo to, co nam się udało zrobić. Tak to nic się nie dzieje w powiecie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze