Wrocławscy policjanci zatrzymali mężczyznę podejrzanego o włamanie do pojazdu i kradzież mienia. Wpadł, gdy przeszukiwał kolejne auto. - W torbie podejrzanego funkcjonariusze znaleźli m in. tablet, przewody oraz bombki choinkowe skradzione chwilę wcześniej z zaparkowanego nieopodal innego samochodu - wyjaśniają funkcjonariusze. Grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawiania wolności.
Jak relacjonują policjanci, do zatrzymania doszło na terenie Śródmieścia.
- Tuż po godzinie 21.30 dyżurny z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, że na jednej z ulic w rejonie placu Grunwaldzkiego mężczyzna ma zaglądać do pojazdów i sprawdzać, czy właściciele nie pozostawili wewnątrz jakichś przedmiotów. Natychmiast skierował na miejsce policyjnych wywiadowców - tłumaczy st. asp. Łukasz Dutkowiak.
Funkcjonariusze sprawdzając okolicę zauważyli osobę siedzącą w osobowym oplu. Podjechali bliżej i okazało się, że mężczyzna przeszukuje wnętrze pojazdu. Został zatrzymany przez policjantów, po tym jak usiłował zbiec.
- Kontrolując zawartość torby, którą 33-latek miał przy sobie funkcjonariusze znaleźli sprzęt elektroniczny, tablet, przewody oraz bombki choinkowe pochodzące z okradzionego chwilę wcześniej innego samochodu - st. asp. Łukasz Dutkowiak.
Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów i odpowie teraz za nie przed sądem. Grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze