W tym tygodniu Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia – Krzyki Wschód skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 51-letniemu Franciszkowi P., oskarżając go o uszkodzenie ciała i narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia dwóch osób. Mężczyzna wściekł się, bo nakrył swoją partnerkę na zdradzie.
– Jak ustalono, Franciszek P. mieszkał razem z Katarzyną K. W nocy 12 sierpnia 2013r. wrócił wcześniej niż planował z delegacji. Gdy próbował otworzyć drzwi okazało się, że są one na zasuwkę zamknięte od środka. Za pomocą noża do tapet udało mu się jednak otworzyć drzwi. Po wejściu do mieszkania zobaczył, że jest tam były konkubent Katarzyny K. – Andrzej P. Uznał wtedy, że Katarzyna K. zdradziła go. Wówczas trzymanym w ręku nożem do tapet zaczął zadawać ciosy Katarzynie K. i Andrzejowi P., a po jakimś czasie opuścił mieszkanie – informuje Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu.
W wyniku uderzeń Andrzej P. doznał rozległych ran brzucha i uda lewego z uszkodzeniami mięśni i krwiakami pourazowymi, a Katarzyna K. doznała obrażeń w okolicach dużych naczyń krwionośnych na udzie prawym, w okolicach podbrzusza, twarzy, tułowia i kończyn.
– Obrażenia te naruszyły czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni. Ustalono także, iż napastnik swoim działaniem naraził zaatakowanych na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – dodają prokuratorzy.
Przesłuchany przyznał się do popełnienia zarzuconych mu czynów. Wyjaśnił, że po wejściu do mieszkania zastał pokrzywdzonych w łóżku i to spowodowało, że był w szoku, wpadł w szał i nie kontrolował swojego zachowania. Grozi mu kara pozbawienia wolności do 5 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze