Na równe nogi zostali dziś postawieni wrocławscy strażacy, policjanci, pogotowie ratunkowe i woprowcy po tym, gdy ktoś zauważył że w kanale żeglugowym Odry w okolicach osiedla Olimpia Port unosi się czerwona kurtka. Na szczęście, okazało się że tym razem nikomu nic się nie stało, a kurtka była tylko... starą reklamówką.
Alarm ogłoszono chwilę po godz. 15.30. - Po kilku minutach byliśmy na miejscu. Ratownik ubrany w suchy skafander, zabezpieczony liną asekuracyjną popłynął na środek rzeki. A tam znalazł tylko czerwony foliowy worek. Po kilku minutach było już po akcji - opowiadają woprowcy.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze