Ratownicy Dolnośląskiego WOPR, strażacy i policjanci otrzymali w piątek zgłoszenie o osobie, która się topi na przystani Marina Topacz w Odrze w centrum Wrocławia. Okazało się, że był to fałszywy alarm, nikomu nic się nie stało, a z wody wyciągnięto boję i kanister.
Zgłoszenie służby ratunkowe otrzymały tuż przed godz. 9 rano. - Po kilku minutach dwa zespoły ratowników łodzią i samochodem dotarli na miejsce. Po sprawdzeniu akwenu okazało się, że jest to fałszywy alarm. Zagraniczny turysta zauważył "coś" w wodzie i zgłosił tonięcie człowieka. Na szczęście "uratowaliśmy" boję i kanister - opisują WOPR-owcy.
W akcji oprócz ratowników wodnych uczestniczyli strażacy i policjanci. Dolnośląskie WOPR apeluje, żeby zawsze w sytuacjach zagrożenia dzwonić na numer alarmowy 112 lub ratownictwa wodnego - 984.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze