We wtorek wieczorem we wrocławskim oknie życia przy ul. Rydygiera włączył się alarm. Siostra boromeuszka znalazła w oknie kilkumiesięcznego chłopca.
Informację przekazał Wrocławski Gość Niedzielny (wroclaw.gosc.pl). Kilkumiesięczne dziecko po godz. 21 znalazła w oknie życia siostra Macieja. Obok dziecka była butelka z przygotowanym mlekiem. Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe, które zbadało chłopca i zabrało do szpitala. To standardowa procedura w takim przypadku. W szpitalu dziecko zostanie dokładnie przebadane, a następnie trafi do rodziny adopcyjnej.
Okno życia przy ul. Rydygiera we Wrocławiu funckjonuje od 2009 roku. Do tej instytucji dzieci oddawane są anonimowo. To już 19 dziecko, które trafiło do wrocławskiego okna życia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze