W styczniu przyszłego roku miną dwa lata, odkąd kierowcy na zachodnim wiadukcie na al. Jana III Sobieskiego we Wrocławiu mogą korzystać tylko z jednego pasa. Wciąż nie rozpoczął się zapowiadany remont. Dlaczego?
- Staramy się, aby do remontu wiaduktów przystąpić jak najwcześniej. Jednakże obecnie oczekujemy na opinię Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, niezbędną do wydania decyzji środowiskowej. RDOŚ już dwukrotnie przekładała termin wydania opinii, co uniemożliwia procedowanie projektowania - tłumaczy Michał Młyńczak, wiceprezydent Wrocławia.
W dyrekcji ochrony środowiska tłumaczą nam, że miasto musiało uzupełnić dokumentację, dlatego proces się przedłużał. - Otrzymaliśmy już poprawioną dokumentację, opinia powinna trafić wkrótce do wnioskodawcy - zapowiedziała dziś w rozmowie z portalem TuWroclaw.com Karolina Motyka z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska we Wrocławiu.
Gdy opinia dotrze do ratusza, czekają nas kolejne formalności. Miasto będzie musiało starać się o decyzję o lokalizacji inwestycji celu publicznego, a potem o pozwoleniu na budowę.
Urzędnicy zakładają, że przetarg w tej sprawie ogłoszą pod koniec tego roku, a same prace mogłyby rozpocząć się wiosną 2026. Mają potrwać dwa i pół roku.
W pierwszej kolejności będzie remontowany wiadukt po zachodniej stronie, czyli ten w kierunku centrum. Po zakończeniu remontu drogowcy przebudują drugi - w kierunku Długołęki. Aleja Jana III Sobieskiego ma być cały czas przejezdna w obu kierunkach.
Przypomnijmy. Wcześniejsze ekspertyzy wskazywały postępujące zużycie elementów konstrukcji, typowe dla obiektów powstałych w latach 80. XX wieku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze