Konającego we własnym mieszkaniu starszego mężczyznę uratowali wrocławscy strażnicy miejscy. W porę zaalarmowano ich, aby sprawdzili mieszkanie, w którym od kilku dni były otwarte drzwi.
W piątek, 4 września, patrol Straży Miejskiej Wrocławia otrzymał zgłoszenie od jednego z mieszkańców, że na ulicy Roossvelta w jednym z mieszkań, w którym przebywa starszy mężczyzna od kilku dni są otwarte drzwi. Na miejscu potwierdzono, że drzwi lokalu są otwarte, a na wołanie nikt nie odpowiada
.
Wezwano pogotowie ratunkowe oraz policję. W związku z realnym zagrożeniem zdrowia i życia osoby przebywającej w mieszkaniu funkcjonariusze weszli do środka. Na łóżku leżał mężczyzna w wieku 59 lat, bez kontaktu, z zachowanym pulsem i charczącym oddechem.
– Mężczyźnie udzielono pomocy przedmedycznej do czasu przybycia zespołu pogotowia ratunkowego, który przejął dalsze czynności i przetransportował poszkodowanego do szpitala. Policja przejęła czynności związane z zabezpieczeniem lokalu mieszkalnego – informują strażnicy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze