Reklama

Wrocław: Marek Krajewski próbuje sił w nowym dla siebie gatunku. Znamy szczegóły

13/01/2022 13:50

Bestsellerowy wrocławski autor kryminałów, Marek Krajewski postanowił spróbować swych sił w nowym dla siebie literackim gatunku. Sprawdziliśmy, o czym opowiada jego książka, która trafi do sprzedaży w lutym tego roku.

Wydawnictwo Znak zapowiedziało najważniejsze książkowe premiery tego roku. Jest wśród nich nowy projekt Marka Krajewskiego. – Nowy bohater, nowe miejsce akcji – ojciec chrzestny polskiego kryminału i jeden z najpopularniejszych polskich pisarzy zaskoczy w tym roku fanów powieści, nie tylko sensacyjnych – czytamy w komunikacie opublikowanym przez wydawnictwo.

W czwartek, 13 stycznia, popularny pisarz podzielił się z czytelnikami informacjami na temat jego nowej książki. – Dziś mogę już wyjawić Państwu tajemnicę. Oto 23 lutego br. ukaże się moja pierwsza, samodzielnie napisana, powieść poza seriami kryminalnymi (nie występują w niej ani Mock, ani Popielski) – poinformował Krajewski za pośrednictwem Facebooka.

Książka jest zatytułowana „Demonomachia" (po grecku oznacza to „walka z demonami"). – Tą powieścią grozy wchodzę w literacką strefę mroku. Akcja rozgrywa się na przełomie wieków XIX i XX w podkrakowskim mieście Podgórze (dziś dzielnica Krakowa). Jej bohater, uczeń podgórskiego gimnazjum klasycznego, Stefan Zborski cierpi na zachowania kompulsyjno-obsesyjne — używając języka dzisiejszej psychiatrii. Objawiają się tym, iż wypowiada on niechciane słowa, przeklina przypadkowych ludzi, których codziennie spotyka na swej drodze. W pewnym momencie zauważa, że jedna z tych klątw jest „skuteczna". Żydowski chłopiec Szlomek Kranz pod jej wpływem zaczyna zachowywać się jak zwierzę – wyjaśnia Krajewski.

Dodaje, że to początek demonicznego śledztwa. – Maturzysta, a później student Zborski, dręczony wyrzutami sumienia, zgłębia żydowskie wierzenia o dybukach, poznaje chrześcijańskie egzorcyzmy i demonologię porównawczą. Trafia na krakowskie profesorskie salony, zanurza się w dziką i rozpustną atmosferę młodopolskich artystycznych przyjęć, snuje się nad ranem po Plantach wśród  pijanych kreatur, wśród księżniczek nocy i zaćmionych absyntem poetów. Swoistym leitmotivem tej powieści grozy (choć nie mottem) są słynne słowa Fryderyka Nietzschego (cytuję z pamięci): „Kto walczy z potworami, niechaj uważa, by samemu nie stać się potworem. A jeśli długo wpatrujesz się w otchłań, wiedz, że ona wpatruje się również w ciebie" – opisał książkę popularny pisarz.

Rozpoczęła się już przedsprzedaż tej książki. Więcej informacji znajduje się tutaj.

Przypomnijmy, że Marek Krajewski to wrocławski autor bestsellerowych powieści kryminalnych, laureat prestiżowych nagród literackich i kulturalnych i filolog klasyczny. Jest miłośnikiem filozofii stoickiej i pilnym czytelnikiem Marka Aureliusza.


Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości