Niedwuznaczne sugestie, pytania o masaż erotyczny, a nawet chamskie wiadomości i wyzwiska - oto, z czym musiała się zmierzyć wrocławska masażystka, Izabela Żabczak, po tym, jak założyła własny gabinet masażu. Straciła cierpliwość i postawiła granicę.
Izabela to 35-letnia wrocławianka, która niedawno otworzyła na Jagodnie własny gabinet masażu. Początkowo, tak jak większość masażystek i masażystów, oferowała usługi praktycznie wszystkim. Problemy zaczęły się, gdy zaczęła mieć do czynienia z pobłażliwym traktowaniem, nagabywaniem i erotycznymi aluzjami ze strony klientów - mężczyzn.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze