Niebezpieczna sytuacja na ul. Ślężnej we Wrocławiu. Idący chodnikiem w rejonie stacji benzynowej mężczyzna nagle stracił przytomność, przewrócił się i rozbił sobie głowę. Na pomoc ruszyli mu policjant po służbie i żołnierze.
Jako pierwszy leżącego mężczyznę zauważył policjant z komisariatu Wrocław-Fabryczna, który ruszył na ratunek. Chwilę później dołączyła do niego dwójka żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej, którzy przykryli mężczyznę kurtka, by się nie wyziębił.
– Kiedy tylko odzyskał przytomność, został zaprowadzony do sklepu znajdującego się tuż obok stacji benzynowej, gdzie oczekiwano na przyjazd wezwanej karetki pogotowia. Zespół ratownictwa medycznego podjął decyzje o przewiezieniu mężczyzny do jednego z wrocławskich szpitali – mówi sierż. Aleksandra Rodecka z wrocławskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze