Reklama

Wrocław: Miasto chce zabetonować tereny zielone na Kowalach. Mieszkańcy protestują

10/01/2024 14:41

Prawie 19 hektarów terenów zielonych niedaleko Centrum Handlowego Korona ma iść pod młotek. Urząd Miejski przygotowuje do sprzedaży działek między ulicami Kowalską, Olsztyńską i Kwidzyńską. To gigantyczna część osiedla Kowale. Mieszkańcy stanowczo protestują i chcą, aby powstał tam park.

Mowa o niemal czterdziestu działkach położonych na 19 hektarach osiedla Kowale. Dzisiaj teren jest w przeważającej większości niezabudowany, rosną na nim drzewa. Według miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego na tych terenach miałyby się znajdować m.in. działalności nieuciążliwe, czyli aparatmenty mieszkalne, firmy gastronomiczne, transportowe, związane z turystyką, kulturą, oświatą, a także branże związane z handlem i nie tylko. Na to nie chcą zgodzić się tamtejsi mieszkańcy, którzy kilka dni temu zorganizowali protest. Twierdzą, że tereny zielone powinny zostać nienaruszone lub przekształcone np. w park. Co więcej, o zachowaniu "systemowości ochrony i kształtowania ekosystemów miejskich" na tym terenie mówi nawet sam raport wydany przez miejskich urzędników (Miejski Plan Adaptacji Do Zmian Klimatu 2030).


KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA


- Rada Osiedla Kowale negatywnie oceniła pomysł sprzedaży tych nieruchości. Dlaczego więc są przygotowywane do sprzedania pod hale? Czy we Wrocławiu dialog z mieszkańcami to fikcja? - pytali mieszkańcy. Przedstawiciele "Zielonych Kowal" domagają się od miasta, by bezzwłocznie wycofało się ze sprzedaży działek położonych pomiędzy ulicami Kowalska-Kwidzyńska- Olsztyńska, i jednocześnie dokonało zmian w planie. -Miejsce o które rozpoczęliśmy walkę jest to aż 19 hektarów zadrzewionych działek, teren unikalny pod względem przyrodniczym, cechuje się unikalnym ukształtowaniem powierzchni i różnorodną zielenią, która jest ostoją ptactwa oraz korytarzem przyrodniczym dla ssaków i płazów - dodają.

Reklama

- Przykład osiedla Kowale i tych nieruchomości to kolejna sytuacja, gdzie mamy do czynienia z nietransparentym, niejasnym procesem tworzenia dokumentów planistycznych, które nie uwzględniają ukształtowania terenu (bardzo zróżnicowanego), walorów przyrodniczych i hydrologicznych – jest to miejsce idealne na park osiedlowy, a także – jak w przypadku Olszówki Krzyckiej na osiedlu Krzyki – infrastruktury błękitno-zielonej, czyli miejskiej "gąbki", retencji w krajobrazie, naturalnej "chłodziarki" osiedla. I najważniejsze – głosu mieszkańców, którzy sprzeciwiają się planom sprzedaży działek - mówią dalej. Mieszkańcy zapowiadają, że jeśli urzędnicy zignorują ich prośby, wkrótce odbędą się kolejne protesty.


KLIKNIJ I ZOBACZ ZDJĘCIA 


Co na to urzędnicy? W tej sprawie otrzymaliśmy jedynie lakoniczną wypowiedź. -Wiemy, jakie oczekiwania mają mieszkańcy. Analizujemy możliwe rozwiązania kwestii zieleni na Kowalach - podał Michał Guz z Biura Prasowego Urzędu Miejskiego Wrocławia. Po godzinie 12 miasto poinformowało o spotkaniu obu stron. -Przedstawiciele Urzędu Miejskiego z Radą Osiedla Kowale spotkają się 29 stycznia. Tematem będzie zagospodarowanie terenu osiedla. -Trzeba zaznaczyć, że sprzedaż działek na Kowalach przez Miasto wcale nie jest przesądzona. ZZM musi najpierw dokonać inwentaryzacji zieleni na tym obszarze. Zanim zapadną konkretne decyzje, musimy wiedzieć, które drzewa w jakim są stanie - podaje Michał Guz z magistratu.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości