Reklama

Wrocław: Na co warto wybrać się w weekend do kina?

25/12/2021 00:55

W świąteczny weekend czynne będą wrocławskie kina. W repertuarze m.in. nowy „Matrix”, komedia Woody’ego Allena oraz przedpremierowy pokaz filmu Pedro Almodovara z Penelope Cruz.

W sobotę Kino Nowe Horyzonty będzie czynne od godz. 15, a w niedzielę od 12.  Cinema City 25 grudnia będzie grało filmy od 13, natomiast dzień później – zgodnie z normalnym repertuarem. Z kolei Dolnośląskie Centrum Filmowe będzie czynne w niedzielę.

Co w repertuarze? Chociażby „Matrix: Zmartwychwstania”, czyli czwartą część kultowego cyklu. – W nowym obrazie powracają aktorzy z poprzednich części – Keanu ReevesCarrie-Anne Moss – w rolach słynnych postaci Neo i Trinity – czytamy w opisie tej produkcji.

Bohaterem „Hiszpańskiego romansu” – nowej komedii Woody’ego Allena jest natomiast znawca kina, który pojechał z żoną na festiwal filmowy do San Sebastian i odkrył, że jego żona woli młodszych i bardziej utalentowanych mężczyzn. – Bohater spotyka uroczą hiszpańską kardiolożkę, która, jak się okazuje, także żyje w nieudanym małżeństwie. Czy ta dwójka będzie w stanie sobie wzajemnie pomóc? I co ważniejsze, czy Mort przekona się do współczesnego kina? – można przeczytać w opisie filmu Allena.

„Odkupienie” to z kolei dramat opowiadający o dwóch małżeństwach, które spotykają się w przykościelnej sali konferencyjnej. – Okazuje się, że pary są rodzicami chłopców, którzy brali udział w krwawej szkolnej strzelaninie. Jeden był ofiarą, drugi – napastnikiem – czytamy w zapowiedzi tej produkcji.

W weekend odbędą się także przedpremierowe pokazy filmu „Matki równoległe” Pedro Almodovara (m.in. w niedzielę o 18 w Dolnośląskim Centrum Filmowym) z nagrodzoną za swoją rolę na festiwalu w Wenecji Penélope Cruz. To „wyznanie wiary w siłę w kobiet, ich solidarność i odwagę”.


W kinach wciąż można oglądać nostalgiczny film o Szczepinie lat 90-tych, a przede wszystkim szczera, autobiograficzna opowieść autorstwa wrocławskiego reżysera. „Powrót do tamtych dni” jest nie tylko listem miłosnym do miłosnych czasów, ale przede wszystkim do ojca-alkoholika. – W scenariuszu zainteresował mnie przede wszystkim portret czasów mojej młodości, czyli lat 90. i to, że mogliśmy pokazać widzom sklep Pewex, wypożyczalnię kaset wideo, klocki lego czy grę w kapsle. To była dla mnie wielka frajda i bardzo się cieszę, że będą mógł pokazać moim dzieciom, jak wyglądało moje dzieciństwo. Poza tym trudność tej roli i skala stojących przede mną zadań były jednym z największych, jakie w życiu dostałem – mówi w rozmowie z tuWroclaw.com Maciej Stuhr.

Reklama

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości