Do napadu na Żabkę doszło na terenie Starego Miasta. Policjanci zatrzymali 42-latka, który ukradł ze sklepu kilka butelek alkoholu i gumy do żucia. Mężczyzna groził dwóm pracownikom nożem i że spali sklep. Został już zatrzymany, grozi mu kara do 15 lat więzienia.
Do kradzieży doszło w jednej z Żabek znajdujących się na terenie Starego Miasta. Sprawca groził pracownikom nożem i że spali sklep. Pracujący w sklepie kobieta i mężczyzna ukryli się na zapleczu, a mężczyzna ukradł kilka butelek alkoholu i gumy do żucia.
42-latek jeszcze tego samego dnia został zatrzymany przez funkcjonariuszy. – Był agresywny, znieważał policjantów i im groził. Funkcjonariusze zabezpieczyli u niego dwa noże, w tym ten, którym groził pracownikom sklepu – mówi nadkomisarz Kamil Rynkiewicz z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Decyzją sądu mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. – Za rozbój z użyciem noża grozi mu teraz kara do 15 lat pozbawienia wolności. Podejrzany będzie też odpowiadał za znieważenie oraz groźby kierowane wobec interweniujących funkcjonariuszy – wyjaśnia Rynkiewicz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze