Wcielał się w Homera w serialu „Simpsonowie”, Obi-Wana Kenobiego w „Gwiezdnych wojnach”, a także w Wesemira w grze „Wiedźmin”. W wieku 60 lat zmarł aktor dubbingowy Miłogost Reczek. O jego śmierci poinformował fanpage Widzę Głosy.
Nie podano przyczyny śmierci aktora. Miłogost Reczek poinformował w ubiegłym roku, że zmaga się z nowotworem (szpiczakiem mnogim). Nie ukrywał, że to nieuleczalna choroba.
Reczek urodził się 10 lutego 1961 roku we Wrocławiu, gdzie ukończył XII LO. Jako aktor teatralny zadebiutował w 1984 roku rolą Gila w spektaklu „Parady”, który został wystawiony w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Jego dramat zatytułowany „Chiny” miał prapremierę na scenie kameralnej tej instytucji kultury.
Aktor specjalizował się w dubbingu. Zasłynął jako Homer w serialu „Simsonowi”", ale podkładał też głos m.in. w „Gwiezdnych wojnach”, „Kung Fu Pandzie”, „Alicji w Krainie Czarów”, „Jak wytresować smoka” czy „Hobbicie”. W grze komputerowej „Cyberpunk 2077" wcielił się zaś w Viktora Vektora, a w „Wiedźminie” podłożył głos Vesemirowi.
Miłogost Reczek zmarł w wieku 60 lat.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze