Reklama

Wrocław: niemieckie ślady w mieście. "Wciąż możemy je odnaleźć"

20/12/2021 18:56

„Spod tynku patrzy Breslau” – tak zatytułowana jest książka poświęcona niemieckim śladom, które wciąż można znaleźć w przestrzeni Wrocławia. – Jej celem jest uporządkowanie wciąż nierozwiązanego problemu, jakim są zapomniane, niemieckie płyty nagrobne – mówi autor projektu Grzegorz Czekański.

„Spod tynku patrzy Breslau” to także projekt edukacyjny, który Grzegorz Czekański realizował w 2020 roku. Jego efektem była drukowana mapka ukazująca „przedwojenne epigrafy na elewacjach, kratkach ściekowych, płytach chodnikowych, czyli grubo ponad setce miejsc, gdzie Breslau wciąż na nas patrzy”. Na ukończeniu jest też książka o tym samym tytule poświęcona niemieckim śladom, które wciąż można znaleźć we Wrocławiu.

– Książka rozszerza tę tematykę, naświetla zagadnienie niemieckich epigrafów z perspektywy historycznej, kulturowej, nie  zapominając również o aspektach technologicznych – mówi Grzegorz Czekański. – Często jednak niemieckie inskrypcje są tylko pretekstem do żywych refleksji tożsamościowych, co dowodzi żywy odbiór społeczny działań  dedykowanych odkrywaniu przedwojennej historii Wrocławia i innych „odzyskanych” miast Dolnego Śląska oraz Ziem Zachodnich – dodaje.

Grzegorz Czekański jest redaktorem, księgarzem, prozaikiem, animatorem kultury zainteresowanym dziedzictwem kulturowym Dolnego Śląska.

Książka ma się ukazać na przełomie 2022 i 2023 roku. Jej fragmenty można przeczytać tutaj.



mh/mat.pras.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości