1153 kierowców w ciągu 20 pierwszych dni funkcjonowania odcinkowego pomiaru prędkości na al. Jana III Sobieskiego we Wrocławiu jechało tam za szybko. Statystycznie to prawie 60 dziennie. Teraz wszyscy dostaną mandaty. Rekordzista omal nie stracił prawa jazdy.
- Od początku funkcjonowania odcinkowego pomiaru prędkości, czyli od 12 grudnia, aż do końca 2024 roku grudnia odnotowaliśmy 1153 wykroczenia - informuje portal TuWroclaw.com Wojciech Król z Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego. Zdradza też, że dotychczasowy rekordzista 20 grudnia jechał ze średnią prędkością 119 km/h, czyli o 49 km/h za dużo. - Wezwanie zostało już przekazane, będą prowadzone czynności w tej sprawie. Kierowca otrzyma mandat w wysokości 1000 zł i 11 punktów karnych - słyszymy. Gdyby kierowca jechał o 2 km/h szybciej, na trzy miesiące straciłby prawo jazdy.
Właściciele aut, które jechały po Sobieskiego za szybko dostaną teraz wezwania do wskazania nazwiska kierowców. To do nich trafią później mandaty.
Odcinkowy pomiar prędkości to system monitorowania prędkości pojazdów na wybranym odcinku drogi, a nie w jednym konkretnym miejscu, jak w przypadku tradycyjnych fotoradarów. Mierzy czas, w jakim pojazd pokonuje dany odcinek, i na tej podstawie oblicza średnią prędkość. Na al. Jana III Sobieskiego działa na odcinku od mostu na Widawą (koło Korony) do wiaduktu przy skrzyżowaniu z ul. Wilanowską.
ODCINKOWY POMIAR PRĘDKOŚCI NA SOBIESKIEGO - STAWKI MANDATÓW
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze