Do 65-latki zadzwoniło dwóch mężczyzn – jeden z nich podał się za pracownika poczty, a drugi za policjanta. Kobieta uwierzyła, że rozmawia z funkcjonariuszem policji i przekazała mu biżuterię oraz blisko 70 tysięcy złotych.
Do 65-letniej mieszkanki Wrocławia zadzwonił oszust, który podawał się za pracownika poczty i poprosił ją o podanie dokładnego adresu, na który miał wysłać jej korespondencję.
– Po chwili zadzwonił do niej kolejny mężczyzna, który podawał się za policjanta. Poinformował ją, że przed chwilą zadzwoniła do niej osoba należąca do grupy przestępczej i jej pieniądze są zagrożone – mówi sierżant sztabowy Rafał Jarząb z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu
Dodaje, że oszust namówił kobietę, aby spakowała biżuterię i gotówkę, a potem zostawiła je we wskazanym przez niego miejscu. 65-latka straciła w ten sposób blisko 70 tysięcy złotych.
– Jeżeli ktoś twierdzi, że jest funkcjonariuszem policji, spróbujmy potwierdzić tę informację w najbliższym komisariacie policji lub pod numerem alarmowym – apeluje Jarząb.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze