Parking podziemny o wysokości 2,2 metra okazuje się niższy, niż pokazuje oznakowanie. A kierowcy dowiadują się o tym po usłyszeniu metalicznego zgrzytu. To dźwięk rysowanego dachu, którym zahaczają o sufit parkingu w kompleksie Bulwar Staromiejski.
Dla części kierowców wjeżdżających na podziemne parkingi informacja o tym, jak wysokie auto może wjechać, ma ogromne znaczenie. Z uwagą wypatrują potwierdzenia, że dopuszczalna wysokość auta to wymagane przepisami 2,2 metra.
Wprowadzeni w błąd mogą poczuć się kierowcy, którzy korzystają z parkingu podziemnego G1 na Bulwarze Staromiejskim. parking znajduje się w pobliżu pl. Jana Pawła II. Wjeżdża się na niego od strony ulicy Wszystkich Świętych we Wrocławiu. Na wjeździe oznakowanie wyraźnie mówi, że dopuszczalna wysokość to 2,2 metra. Jakież więc jest zdziwienie kierowców, którzy wkrótce po wjechaniu zahaczają dachem w podwieszoną instalację. Dopiero po chwili zauważają podwieszoną kartkę formatu A4 z informacją o obniżeniu wysokości. Takie oznaczenie nie przypomina znaku drogowego czy ostrzegawczego. Wygląda jak jeden z setek mijanych wszędzie na ulicach plakatów i ogłoszeń, dlatego nie wszyscy kierowcy w porę je dostrzegają.
Auto po jednym z ostatnich takich przejazdów przez parking G1 będzie naprawione z ubezpieczenia zarządcy parkingu. Warto jednak pamiętać, że przepisy wskazują, iż na parkingach podziemnych pod przewodami i urządzeniami instalacyjnymi przepisy dopuszczają obniżenie wysokości do 2 metrów.
Parking jest w kompleksie biurowo-usługowo-mieszkalnym, który wybudowała spółka i2 Development, a obecnie zarządza nim KVW-e. Obecnie ani jedna, ani druga firma nie chcą wypowiadać się o niedopatrzeniu w oznakowaniu parkingu ani sposobie jego poprawienia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze