Gdy 17 lat temu fundusz inwestycyjny Irina Investments kupował od miasta bardzo atrakcyjny teren obok wrocławskiej katedry, urzędnicy dawali mu dwa lata na rozpoczęcie i cztery lata na zakończenie budowy hotelu z apartamentami. Nie powstał do dziś. Są za to zarośla, śmieci i błoto. Tak wygląda plac między ul. Wyszyńskiego, Kominka i Hlonda.
- To szczególna nieruchomość. Mam nadzieję, że nowy właściciel szybko i z sukcesem ją zagospodaruje - mówiła po przetargu w 2007 roku ówczesna dyrektor Wydziału Nabywania i Sprzedaży Nieruchomości w Urzędzie Miejskim Wrocławia. Za teren niedaleko katedry fundusz inwestycyjny zapłacił 7,5 mln zł. Wyznaczony przez ratusz termin rozpoczęcia prac przekroczony został już ośmiokrotnie. I na razie nie zanosi się, by miało się to zmienić.
Formalnie właścicielem terenu wciąż jest spółka Irina Investments. Od 2018 roku kieruje nią były prezes Verity Development. To milioner irańskiego pochodzenia, będący pośrednio właścicielem kilkunastu kamienic we Wrocławiu i innych polskich miastach. Powiązana z nim spółka parę lat temu kupiła również niewielki budynek dawnego dworca Dolnośląsko-Marchijskiego, tuż obok Dworca Świebodzkiego. Tam także nie dzieje się nic.
Tymczasem ratusz pracuje nad nowym planem zagospodarowanie przestrzennego w tej okolicy. Teren ten przeznaczony ma być pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną lub usługi (edukacji, zdrowia, pomocy społecznej). W planach również wprowadzenie wewnętrznej komunikacji drogowej oraz budowa parkingu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.