Polak, który przyleciał z Oslo do Wrocławia prosto z pokładu trafił na izbę wytrzeźwień. Na prośbę kapitana statku, wobec pijanego mężczyzny interweniowała Straż Graniczna.
Wczoraj, 20 grudnia funkcjonariusze Straży Granicznej z wrocławskiego lotniska otrzymali informację aby wejść na pokład samolotu, który przyleciał z Oslo. Powodem interwencji był nietrzeźwy 60-letni Polak, który jak wskazał kapitan "zachowywał się głośno, używał wulgarnych słów, spożywał wniesiony na pokład alkohol oraz nie reagował na wielokrotne prośby załogi, aby nie przeszkadzać innym pasażerom".
-Interweniujący funkcjonariusze z Zespołu Interwencji Specjalnych SG z uwagi na stan upojenia alkoholowego mężczyzny musieli go wyprowadzić, ponieważ nie był w stanie iść samodzielnie. Niezwłocznie wezwano na miejsce patrol policji, który przewiózł mężczyznę na izbę wytrzeźwień. Polak po wytrzeźwieniu za popełnione wykroczenie ukarany został mandatem karnym w wysokości 500 złotych. Zdarzenie nie miało wpływu na płynność ruchu lotniczego - poinformował Paweł Biskupik ze straży granicznej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze