To głupota czy nadgorliwość? Wrocławska policja masowo wystawiła wezwania do stawienia się na komendzie wszystkim, którzy zaparkowali swoje samochody na trawniku wzdłuż al. Kochanowskiego we Wrocławiu. To głównie auta okolicznych mieszkańców - zaparkowali na niewielkim wzniesieniu, licząc że w razie podtopień w ten sposób uchronią swoje pojazdy przed zniszczeniem.
Na razie kierowcy wzywani są na policję w charakterze świadków. Na miejscu mogą jednak spodziewać się mandatów.
Na udostępnionym przez miasto wielopoziomowym paringu przy stadionie miejsca skończyły się w parę chwil. Równie szybko zapewniły się piętrowe parkingi w centrum, w tym te w galeriach handlowych.
Zobacz: Powódź 2024 - relacja na żywo, wszystkie ważne informacje
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze