Nie zatrzymał się do kontroli i próbował uciec przed policjantami. Niebezpieczną jazdę zakończył w rowie. Przy rannym mężczyźnie znaleziono narkotyki. Okazało się też, że 50-latek jest osobą poszukiwaną.
Jadący ulicą Żmigrodzką policjanci zwrócili uwagę na kierującego land roverem mężczyznę. – Przejeżdżał przez linie wyznaczające pasy ruchu. Jego styl jazdy mógł wskazywać, że jest on pod wpływem alkoholu lub środków odurzających – mówi sierż. szt. Paweł Noga z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Mimo wydawanych sygnałów świetlnych i dźwiękowych, kierowca gwałtownie przyśpieszył i podjął próbę ucieczki. – Po krótkim pościgu zjechał z drogi, a jego pojazd znalazł się w rowie. 50-latek podjął jeszcze nieudaną próbę ucieczki pieszo, która została przerwana przez wrocławskich policjantów – relacjonuje funkcjonariusz.
Mężczyzna został ranny w głowie, pogotowie przewiozło go więc do jednego z wrocławskich szpitali. – Podróż odbyła się pod czujnym okiem policjantów ze względu na popełnione przez mężczyznę przestępstwa i to, że był poszukiwany celem odbycia kary 18 miesięcy pozbawienia wolności – wyjaśnia Noga. Przy mężczyźnie znaleziono także kilka porcji handlowych narkotyków. Pobrano mu też krew, żeby potwierdzić, że kierował autem pod wpływem środków odurzających.
50-latek po kilku dniach opuścił szpital, a potem trafił do aresztu. Grozi mu kara do 5 lat więzienia. O jej wysokości zadecyduje sąd.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze