Reklama

Wrocław: Poseł Śmiszek na Rynku skrytykował ministra. Po chwili otoczyła go policja

27/06/2023 17:54

Sześciu policjantów i strażników miejskich otoczyło na wrocławskim Rynku posła Lewicy Krzysztofa Śmiszka, który przed ratuszem zorganizował konferencję prasową w obronie Policealnego Studium Animatorów Kultury Skiba. Funkcjonariusze uznali, że konferencja prasowa to nielegalne zgromadzenie.


- Czy ta kuriozalna sytuacja, to nowy standard w państwie PiS? A może coś przegapiliśmy i teraz należy prosić o zgodę na zorganizowanie konferencji prasowej? Jakoś nie słyszeliśmy, aby policja legitymowała grupy turystów, które codziennie pojawiają się na wrocławskim rynku - denerwują się działacze wrocławskiej Lewicy.
 

W poniedziałek na wrocławskim Rynku poseł Krzysztof Śmiszek spotkał się z dziennikarzami. W tym samym miejscu, w którym wcześniej wielokrotnie robił to prezydent Jacek Sutryk, ale i działacze różnych wrocławskich ugrupowań. Razem ze Śmiszkiem przed ratuszem pojawiło się kilkadziesiąt osób związanynych ze studium Skiba, które dostało właśnie decyzję ministra kultury o wstrzymaniu naboru, co będzie skutkowało likwidacją placówki. Poseł skrytykował ministra kultury Piotra Glińskiego i zapowidzia skierowanie do niego poselskiej interpelacji. Chwilę później był już otoczony przez sześciu policjantów i miejskich strażników. Zażądali od posła dokumentów, bo - jak tłumaczyli - na monitoringu zobaczyli "duże zgromadzenie", które zorganizował bez pozwolenia. Na nic zdały się tłumaczenia, że to nie zgromadzenie, a konferencja prasowa
 
Śmiszek zapowiada zgłoszenie incydentu Marszałkowi Sejmu. Wrocławska policja dotąd nie zajęła stanowiska w tej sprawie. 

Prawo nie mówi jasno, czy konferencja prasowa jest zgromadzeniem. W przepisach napisano, że "zgromadzeniem jest zgrupowanie osób na otwartej przestrzeni dostępnej dla nieokreślonych imiennie osób w określonym miejscu w celu odbycia wspólnych obrad lub w celu wspólnego wyrażenia stanowiska w sprawach publicznych". Takie zgrupowanie musi być wcześniej zgłoszone. Ale prawo przewiduje także "zgromadzenia spontaniczne" - ich zgłaszać nie trzeba. "Zgromadzeniem spontanicznym jest zgromadzenie, które odbywa się w związku z zaistniałym nagłym i niemożliwym do wcześniejszego przewidzenia wydarzeniem związanym ze sferą publiczną, którego odbycie w innym terminie byłoby niecelowe lub mało istotne z punktu widzenia debaty publicznej" - czytamy w ustawie.

m

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo tuWroclaw.com




Reklama
Najnowsze wiadomości