Firmy liczą straty po pożarze i ogłaszają przerwę w działalności. Kilka marek meblowych i sala zabaw otworzą się, gdy w spalonych wnętrzach będzie bezpiecznie. Wielki pożar wybuchł w salonie meblowym przy Brucknera we Wrocławiu. Gdy strażacy przed godz. 22 przyjechali na miejsce, płomienie już wychodziły na dach. Paliła się hala Giant Meble, w której jest sklep meblowy i po sąsiedzku sala zabaw dla Chubi Boom.
***AKTUALIZACJA, godz. 13***
Po pożarze w hali koło Korony we Wrocławiu sklepy meblowe i sala zabaw dla dzieci pozostają zamknięte. Sala zabaw Chubi Boom, która sąsiaduje z objętym pożarem sklepem meblowym, wczoraj nie uległa zniszczeniu. Jednak będzie zamknięta - możliwe, że cały tydzień - ponieważ, jak piszą właściciele, “musimy upewnić się, że powietrze jest bezpieczne dla dzieci: trwa oczyszczanie całego obiektu.”
Właściciel galerii handlowej Giant Meble zamieścił w poniedziałek przed południem post na facebooku:
“Szanowni Państwo,
w związku ze wczorajszym pożarem przy Al. Brucknera 32-34 we Wrocławiu informujemy, że Galeria Giant Meble Wrocław jest nieczynna do odwołania. Wszelkie informacje dotyczące sposobu funkcjonowania salonów meblowych oraz parku rozrywki będą na bieżąco zamieszczane w social mediach obiektu. Jesteśmy w trakcie badania całej sytuacji. Szczegóły dotyczące trybu pracy poszczególnych salonów będą przekazywane na bieżąco.”
Nieczynne zatem są sklepy, które znajdowały się w galerii. Klienci nie mogą odwiedzić w hali przy Brucknera salonów IWC HOME, Senpo, Wajnert Meble, Pan Materac, M&A Outlet Meblowy, Expert Snu, Salon Podłóg Goliszek, Firany Tomala.
***
Pożar wybuchł po godz. 21 w niedzielę, 4 czerwca, przy ul. Brucknera we Wrocławiu. Paliła się hala, w której znajdują się sklepy meblowe i sala zabaw dla dzieci.
Gdy strażacy przyjechali na miejsce, płomienie już wychodziły na dach. W akcji gaśniczej brało udział 8 zastępów straży pożarnej. By upewnić się, że pożar jest ugaszony, rozebrana została część ściany budynku. Gaszenie trwało do godz. 0.50. Kiedy wybuchł pożar, hala nie był czynna. W pożarze nikt nie został ranny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze