W piątek prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, Karolina Bieniek z Fundacji Art Transparent oraz polski pisarz Irek Grin, przedstawili ideę pomocy małym mieszkańcom kolejnej Światowej Stolicy Książki – Konakry. Wrocław we współpracy z UNESCO przekaże stolicy Gwinei 100 tys. elementarzy do nauki czytania o łącznej wartości blisko 100 tys. dolarów.
Gwinea jest krajem o jednym z najwyższych współczynników analfabetyzmu na świecie. Mieszkańcy tego państwa porozumiewają się w kilkunastu językach plemiennych, a języka francuskiego – oficjalnego języka urzędowego, jedynego, dzieci nie poznają w domu, lecz uczą się dopiero w szkole.
Gwinea do niedawna zmagała się też z epidemią eboli, a wciąż zmaga się z traumą po tej tragedii. Decyzja o przyznaniu Konakry tytułu Światowej Stolicy Książki UNESCO była spowodowana także tym faktem, o czym informowała Irina Bokova sekretarz generalna UNESCO, mówiąc o próbie symbolicznego zdjęcia z Gwinei „klątwy eboli”.
Władze Wrocławia zdecydowały się na systemowe przekazywanie dzieciom z Gwinei elementarzy. Książki trafią do małych Gwinejczyków za pośrednictwem tamtejszego Ministerstwa Edukacji i Walki z Analfabetyzmem. Mowa 100 tys. egzemplarzy certyfikowanego francuskojęzycznego podręcznika dla pierwszoklasistów w Konakry. Klasyczny elementarz zostanie uzupełniony o kilkanaście polskich wierszy dla dzieci, przetłumaczonych na język francuski. – Oceniamy, że podręczniki te będą służyć przez kilka lat grupie co najmniej 500 000 pierwszoklasistów z Konakry – mówi Anna Bytońska z wrocławskiego magistratu.
Przedsięwzięcie zostanie przeprowadzone i sfinansowane dzięki wsparciu szeregu instytucji i sponsorów, począwszy od dotacji sponsorskich, indywidualnych i korporacyjnych, przez środki finansowe UNESCO i Gminy Wrocław.
Łączne koszt to ok. 100 tys. dolarów amerykańskich.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze